REKLAMA
REKLAMA

„To, co mówi się o śledztwie UEFA wobec Prestianniego, to nieprawda”

Gastón Fernández, przedstawiciel Argentyńczyka, staje w obronie piłkarza Benfiki w wypowiedzi dla Win-Win.
REKLAMA
REKLAMA
„To, co mówi się o śledztwie UEFA wobec Prestianniego, to nieprawda”
Gianluca Prestianni. (fot. Getty Images)

Sprawa Prestianniego wciąż nie doczekała się swojego ostatniego rozdziału. Pięć dni po starciu z Vinícius, a także po niezliczonych skargach i wzajemnych pretensjach z obu stron, najbliższe otoczenie piłkarza ponownie zabrało głos po komunikacie UEFA, w którym ogłoszono wszczęcie dochodzenia mającego wyjaśnić, co się wydarzyło.

– Wszystko, co opublikowano na temat tego, co Gianluca Prestianni rzekomo powiedział podczas postępowania prowadzonego przez UEFA, jest nieprawdą. Nikt nie skontaktował się z nami oficjalnie, by poinformować nas o ewentualnych sankcjach związanych z tą sprawą – stwierdził Gastón Fernández.

REKLAMA
REKLAMA

– Po komunikacie wydanym przez Benficę nie chcemy już dalej ciągnąć tego tematu. Jasno daliśmy do zrozumienia, że to, co się wydarzyło, nie wyglądało tak, jak próbowano to przedstawić w odniesieniu do Gianluki. Od tej chwili liczy się dla nas tylko zapewnienie zawodnikowi spokoju i wyciszenia – powiedział agent Argentyńczyka.

Różne media w Argentynie informowały, że piłkarz będzie domagał się „znaczącego odszkodowania finansowego i publicznych przeprosin”, jeśli wyrok zapadnie na jego korzyść. Dla przedstawiciela to jednak temat na przyszłość, choć jednocześnie pozostawił otwartą możliwość pozwu w przypadku wygranej w sprawie o rasizm przeciwko Viníciusowi. „Kiedy wszystko się skończy, dokładnie przemyślimy, jaka decyzja będzie najlepsza” podsumował.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA