Advertisement
Menu
/ YouTube.com

Mourinho: Emocjonalnie bardzo trudno było zarządzać wszystkim, co się wydarzyło i nadal się dzieje

Portugalczyk rozmawiał z klubowymi mediami przed ligowym spotkaniem z AVS. Przedstawiamy pełny zapis tej rozmowy z Portugalczykiem.

Foto: Mourinho: Emocjonalnie bardzo trudno było zarządzać wszystkim, co się wydarzyło i nadal się dzieje
José Mourinho. (fot. Getty Images)

Jak się ma zespół po wymagającym meczu z Realem Madryt?
Jak się ma? Ach, ten mecz był naprawdę wymagający pod każdym względem aż do pięćdziesiątej minuty. To było wielkie spotkanie o maksymalnej intensywności, zarówno fizycznej, jak i taktycznej, a także pod względem koncentracji, jakiej trzeba, żeby zagrać mecz na takim poziomie. Jednocześnie nie mogę nie przyznać, że od pięćdziesiątej pierwszej minuty do tej pory emocjonalnie bardzo trudno było zarządzać wszystkim, co się wydarzyło i nadal się dzieje. Jest jednak mecz jutro. Jest jutro mecz, ważny, mecz fundamentalny dla naszych ambicji, dla naszych marzeń. Musimy wygrać, więc musimy się skupić i spróbować zagrać na najwyższym poziomie.

Właśnie o jutrzejszy mecz z AFS. Dużo mówi się o „przestawieniu trybu” przy zmianie rozgrywek, ale jakiego AFS spodziewa się pan jutro na Da Luz? Zespołu bardziej podobnego do tego, który grał z Estorilem, czy do tego z pozostałych kolejek ligowych?
Bliższego temu z meczu z Estorilem, bliższego temu, który przez 120 minut walczył o awans do półfinału Pucharu Portugalii. Bardziej wierzę w takie AFS. Bardziej wierzę, że Henriques się zmienił i zmienił na lepsze. Drużyna gra lepiej, jest dobrze zorganizowana w defensywie i ma coś, co już wcześniej miała, bo to zawsze był zespół z zawodnikami groźnymi w fazach przejściowych. To kolejna ekipa, która przyjeżdża na Estádio da Luz, jak praktycznie wszystkie. Przyjeżdża się bronić i to bardzo oraz próbować szczęścia w kontratakach. My natomiast, jak mówiłem wcześniej, jeśli chcemy dalej patrzeć w górę, a nie w dół, jeśli chcemy patrzeć na Sporting i Porto, a nie na Gil Vicente czy Bragę, musimy ten mecz wygrać.

Kto nie będzie mógł zagrać w mecz z AFS? I czy planuje pan zmiany w składzie, teraz gdy ma pan też więcej zawodników do dyspozycji?
Tak, coś zmienię. Coś zmienię. Prestianni jest zawieszony. Nie mam problemu, żeby uprzedzić, że Fredrik będzie musiał pauzować, żebyśmy mieli jakąkolwiek nadzieję, że będzie mógł zagrać w Madrycie. Na jutro nie ma najmniejszych warunków, żeby wyszedł na boisko. Coś więc zrobimy, ale zawsze ze świadomością, że ten mecz jest trudny i że musimy wygrać.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!