Advertisement
Menu
/ marca.com

Arbeloa wprowadza kolejnych wychowanków

Szkoleniowiec wpuszcza do gry chłopców ze szkółki, nawet gdy spotkania nie są rozstrzygnięte.

Foto: Arbeloa wprowadza kolejnych wychowanków
Álvaro Arbeloa. (fot. Getty Images)

José Luis Calderón z dziennika MARCA przypomina, że trener Arbeloa wpuścił Thiago Pitarcha w 94. minucie „bitwy” na Estádio da Luz. Dla 18-letniego pomocnika był to debiut w pierwszym zespole. I to gdzie? Na wrogo nastawionym do jego zespołu stadionie. Do końca meczu pozostawało prawie 10 minut gry w atmosferze wielkiego napięcia. Thiago był drugim zmiennikiem wprowadzonym przez Arbeloę, a na ławce siedzieli nadal Mastantuono, Alaba, Carvajal, Ceballos, Mendy czy Fran García.

Pitarch to najnowszy przykład tego, jak Arbeloa zrewolucjonizował podejście do rozwoju młodzieży. Minęły czasy łagodnego sprawdzania wychowanków w pierwszych rundach Pucharu Króla, meczach już rozstrzygniętych, czy przy licznych kontuzjach podstawowych graczy. Arbeloa stawia teraz na młodych zawodników w najtrudniejszych sytuacjach , nie będąc do tego zmuszonym przez okoliczności. Najnowszym przykładem jest Thiago Pitarch, który był drugim zmiennikiem wprowadzonym przez trenera na Estádio da Luz. Był to odważny ruch, który pochwalił sam zawodnik. „Dziękuję Arbeloi za odwagę i zaufanie do mnie” – napisał młody pomocnik Castilli w mediach społecznościowych. 

MARCA zauważa, że wcześniej już za czasów Arbeloi zdarzały się podobne sytuacje. Na przykład z Davidem Jiménezem. Prawy obrońca Castilli był wielką niespodzianką w wyjściowym składzie Arbeloi na „finał” na Mestalli przeciwko Valencii. Real tracił cztery punkty do Barcelony, a na liście powołanych byli Trent oraz Carvajal. Szkoleniowiec postawił jednak na młodego canterano,

Podobnie było z Cestero. Po zaledwie czterech minutach gry w pierwszym zespole pomocnik znalazł się w wyjściowej jedenastce Arbeloi na spotkanie przeciwko Albacete w Copa del Rey. Ceballos i Camavinga usiedli na ławce, a trener nie wahał się dać piłkarzowi Castilli szansy w meczu pucharowym, który stał się trudniejszy, niż przewidywano z powodu zamieszania, jakiego klub doświadczył po Superpucharze Hiszpanii i odejściu Xabiego Alonso.

Tamtego wieczora Arbeloa wpuścił również Palaciosa i Manuela Ángela w końcowej fazie meczu, gdy stawka była wysoka, a obaj oficjalnie zadebiutowali w pierwszym zespole. Nowy szkoleniowiec dał do tej pory szansę debiutu czterem zawodnikom ze szkółki i tylko Mesonero wszedł na boisko przy spokojnym prowadzeniu, w meczu z Monaco.

MARCA podsumowuje, że Arbeloa spełnia oczekiwania La Fábriki, jakie powstały po przejęciu przez niego pierwszej drużyny. Pokazuje, że szkółka jest częścią jego planów i robił to, wystawiając canteranos w sytuacjach, w których wcześniej byłoby to nie do pomyślenia. W ośmiu z dziewięciu kadr meczowych Arbeloi znaleźli się zawodnicy z pola z Castilli (zawsze jest wśród nich jeden bramkarz: Fran lub Mestre), a do tej pory powołanych już zostało dziesięciu różnych zawodników: David Jiménez, Joan, Cestero, Manuel Ángel, Palacios, Aguado, Leiva, Fortuny, Mesonero i Thiago Pitarch. Co więcej, Arbeloę widziano już w Valdebebas, gdzie oglądał mecz Castilli, a także spotkania drużyny Juvenilu A, zarówno w Youth League, jak i w ramach Pucharu Króla.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!