Advertisement
Menu
/ as.com, marca.com

Matarazzo: Karne dla Realu? W obu tych sytuacjach był kontakt, więc nie było powodu, by interweniował VAR

Pellegrino Matarazzo stawił się na konferencji prasowej po przegranym 1:4 meczu z Realem Madryt. Przedstawiamy wypowiedzi szkoleniowca Realu Sociedad.

Foto: Matarazzo: Karne dla Realu? W obu tych sytuacjach był kontakt, więc nie było powodu, by interweniował VAR
Pellegrino Matarazzo. (fot. Getty Images)

– Odczucia? To był trudny mecz. Kiedy nie jesteś w 100% precyzyjny i aktywny we wszystkich fazach gry, nie da się wytrzymać jakości Realu Madryt. Popełniliśmy wiele błędów, sprokurowaliśmy dwa rzuty karne w sytuacjach naszej przewagi liczebnej przeciwko Viníciusowi. To nie jest tajemnica, że w ostatnich dwóch tygodniach mamy duże obciążenie meczowe. W drugiej połowie, gdy zaryzykowaliśmy bardziej, cierpieliśmy także przez ich kontrataki. Musimy wyciągnąć wnioski… nie ma tu większej tajemnicy. 

– Rywale byli w dużo lepszej formie fizycznej? Pierwszy gol padł na początku i nie można zasłaniać się zmęczeniem. Z biegiem minut rzeczywiście cierpieliśmy bardziej, ale, jak już mówiłem, zmęczenie nie jest usprawiedliwieniem w tych sytuacjach.

– Trudności w ataku? Mieliśmy zbyt wielu zawodników w obronie, dlatego było nam trudniej. Nie budowaliśmy niczego wyżej, była tylko obrona, a potem Mikel i Carlos z przodu. Cierpieliśmy też dlatego, że nie byliśmy wystarczająco agresywni, intensywni i aktywni w poszczególnych akcjach.

– Rzuty karne dla Realu? W obu tych sytuacjach był kontakt, dlatego nie było powodu, by VAR wzywał sędziego do zmiany decyzji. To prawda, że zawodnik szukał kontaktu, by uzyskać przewagę. Ra sytuacja dwóch na jednego, o której wspominałem, miała na celu zablokowanie jego zejścia do lewej strony. Plan był taki, by zamknąć lewą flankę i atakować prawą… I w tych dwóch akcjach się to nie udało.

– Yangel Herrera i Wesley? Yangel wykonał dobrą pracę, był bardzo aktywny, jak przy sytuacji z rzutem karnym, atakując przestrzeń. Z piłką zachowywał spokój i utrzymywał ciągłość gry. Jego zmiana była zaplanowana, zgodnie z ustaleniami z ostatnich tygodni dotyczącymi powrotu do pełni sił. Wesley grał dobrze, dopóki starczyło mu energii. Nie miał szczęścia w kilku akcjach, ale chce się rozwijać i w najbliższych dniach będziemy z nim pracować, by się poprawił. Na pewno będzie opcją w kolejnych meczach.

– Drużyna? W dotychczasowych spotkaniach pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać na różne sposoby. W ofensywie lubimy grać szybko, łamać linie, a gdy zmieniamy tempo, także szukać przestrzeni za plecami obrony. Właśnie tam chcę mieć wielu zawodników w polu karnym. Dziś momentami to było widoczne, ale zabrakło nam szybkości w atakowaniu przestrzeni oraz kreowania poprzez grę w środku. W defensywie lubię pragmatyzm, a podstawą wszystkiego powinno być poczucie kontroli.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!