– Odczucia? To był trudny mecz. Kiedy nie jesteś w 100% precyzyjny i aktywny we wszystkich fazach gry, nie da się wytrzymać jakości Realu Madryt. Popełniliśmy wiele błędów, sprokurowaliśmy dwa rzuty karne w sytuacjach naszej przewagi liczebnej przeciwko Viníciusowi. To nie jest tajemnica, że w ostatnich dwóch tygodniach mamy duże obciążenie meczowe. W drugiej połowie, gdy zaryzykowaliśmy bardziej, cierpieliśmy także przez ich kontrataki. Musimy wyciągnąć wnioski… nie ma tu większej tajemnicy.
– Rywale byli w dużo lepszej formie fizycznej? Pierwszy gol padł na początku i nie można zasłaniać się zmęczeniem. Z biegiem minut rzeczywiście cierpieliśmy bardziej, ale, jak już mówiłem, zmęczenie nie jest usprawiedliwieniem w tych sytuacjach.
– Trudności w ataku? Mieliśmy zbyt wielu zawodników w obronie, dlatego było nam trudniej. Nie budowaliśmy niczego wyżej, była tylko obrona, a potem Mikel i Carlos z przodu. Cierpieliśmy też dlatego, że nie byliśmy wystarczająco agresywni, intensywni i aktywni w poszczególnych akcjach.
– Rzuty karne dla Realu? W obu tych sytuacjach był kontakt, dlatego nie było powodu, by VAR wzywał sędziego do zmiany decyzji. To prawda, że zawodnik szukał kontaktu, by uzyskać przewagę. Ra sytuacja dwóch na jednego, o której wspominałem, miała na celu zablokowanie jego zejścia do lewej strony. Plan był taki, by zamknąć lewą flankę i atakować prawą… I w tych dwóch akcjach się to nie udało.
– Yangel Herrera i Wesley? Yangel wykonał dobrą pracę, był bardzo aktywny, jak przy sytuacji z rzutem karnym, atakując przestrzeń. Z piłką zachowywał spokój i utrzymywał ciągłość gry. Jego zmiana była zaplanowana, zgodnie z ustaleniami z ostatnich tygodni dotyczącymi powrotu do pełni sił. Wesley grał dobrze, dopóki starczyło mu energii. Nie miał szczęścia w kilku akcjach, ale chce się rozwijać i w najbliższych dniach będziemy z nim pracować, by się poprawił. Na pewno będzie opcją w kolejnych meczach.
– Drużyna? W dotychczasowych spotkaniach pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać na różne sposoby. W ofensywie lubimy grać szybko, łamać linie, a gdy zmieniamy tempo, także szukać przestrzeni za plecami obrony. Właśnie tam chcę mieć wielu zawodników w polu karnym. Dziś momentami to było widoczne, ale zabrakło nam szybkości w atakowaniu przestrzeni oraz kreowania poprzez grę w środku. W defensywie lubię pragmatyzm, a podstawą wszystkiego powinno być poczucie kontroli.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się