Advertisement
Menu
/ sport.es

„O tym, jak Laporta wykiwał Florentino”

Tomàs Andreu, dziennikarz katalońskiego Sportu, opublikował tekst, w którym podsumował kadencję Joana Laporty w kontekście zbudowania przez Katalończyka wyrachowanej realcji z Florentino Pérezem. Przedstawiamy tłumaczenie tego artykułu.

Foto: „O tym, jak Laporta wykiwał Florentino”
Florentino Pérez i Joan Laporta podczas październikowego Klasyku na Bernabéu. (fot. Getty Images)

Laporta odchodzi tylko na chwilę, ale przed tym zostawił wszystko dopięte na ostatni guzik, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniej bomby, jaką zrzucił w sam środek okrętu Florentino Péreza. Nie ma w tym przypadku, że jego ostatnią świetną decyzją było odcięcie się od Realu Madryt razem z jego Superligą. Skutki tego są ogromne, również pod względem wyborczym, ponieważ uwydatniają smutną samotność Florentino, całkowicie już odsuniętego od centrum władzy w futbolu. I ten decydujący cios zadał mu nie kto inny, jak Joan Laporta i Estruch, obecnie kandydat na prezesa Barcelony.

W rzeczywistości cała kadencja Laporty była naznaczona strategią wykorzystywania prezesa Los Blancos do realizacji interesów Barçy. Hasło „Nie mogę się doczekać, by znów was zobaczyć”, które zawiesił zaledwie kilka metrów od Bernabéu, było zapowiedzią tego, co później osiągnął, mistrzowsko podsycając ego prezesa Realu poprzez oddanie mu pałeczki ws. Superligi.

Można by napisać cały traktat o tym, jak Laporta wykiwał Florentino, ale w skrócie wyglądało to tak: z wyrachowanym entuzjazmem dołączył do projektu Superligi, bo jeśli by wypalił, przyniósłby Barcelonie ogromne pieniądze, a jeśli by się zawalił, to on wyskoczyłby z tonącego statku bez zapłacenia ani jednego euro, mając wcześniej zabezpieczoną klauzulę odejścia. Od tego momentu Florentino traktował go jak bliskiego przyjaciela, ułatwił mu uruchomienie kilku „dźwigni” i nie wdawał się w kontrowersje, które mogłyby zaszkodzić Barçy. Gdy zobaczył uścisk Laporty z Al-Khelaïfim, to zrozumiał wszystko, ale wtedy było już za późno, przegrał. A późniejsze wybuchy szału w sprawie Negreiry i sędziów jedynie jeszcze brutalniej obnażyły jego porażkę i osamotnienie.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!