Na przełomie listopada i grudnia Dean Huijsen przegapił 5 kolejnych meczów z powodu niesprecyzowanej kontuzji. Spekulowano nawet o poważniejszym problemie z kolanem, ale Hiszpan pod koniec roku wrócił do gry. Przegapił jednak pierwsze mecze w 2026 roku z powodu przeciążenia mięśniowego. Teraz od meczu z Barceloną stale gra w pierwszym składzie, chociaż na Mestalli rozegrał dopiero drugi pełny mecz z ostatnich ośmiu.
Sam Huijsen w styczniu po meczu z Monaco potwierdził, że przez 2-3 miesiące grał z kontuzją, ale czuje się już dobrze. Po starciu z Rayo dziennik AS poinformował, że stoper znowu zmaga się z bólem łydki, ale Mario Cortegana i Guillermo Rai z The Athletic po Valencii przekazali: „Mimo pewnych nieobecności i niedawnych doniesień, że wciąż odczuwa problemy fizyczne, źródła bliskie Huijsenowi twierdzą, że obecnie jest w perfekcyjnej dyspozycji”.
Teraz dyspozycja Deana będzie tym ważniejsza, że w następnym tygodniu Raúl Asencio będzie zawieszony na pierwszy mecz play-offów Ligi Mistrzów z Benficą. Huijsen ostatecznie zakończył mecz z Valencią z asystą, 91% skutecznością podań, 6 wygranymi pojedynkami z 13 oraz 2 odbiorami.
Pobierz aplikację Superscore Polska i zanurz się w statystykach Królewskich. [współpraca]
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się