Mario Cortegana i Guillermo Rai w swoim raporcie o stanie Realu Madryt na portalu The Athletic podają: „Dani Carvajal i Antonio Rüdiger byli w zeszłym tygodniu w Londynie razem z Niko Mihiciem, nowo mianowanym szefem sztabu medycznego Realu Madryt, na badaniach swojego stanu fizycznego. Obaj zawodnicy otrzymali pozytywne wyniki, chociaż ostatecznie żaden z nich nie wszedł z ławki w meczu z Valencią”.
Co do Daniego Carvajala, prawy obrońca 5 października 2024 roku doznał zerwania więzadła krzyżowego przedniego, zerwania więzadła pobocznego strzałkowego oraz zerwania ścięgna mięśnia podkolanowego w prawym kolanie. Wrócił do gry 9 lipca 2025 roku, czyli po 277 dniach. 27 września ubiegłego roku doznał kontuzji mięśnia płaszczkowatego również w prawej nodze, co wykluczyło go z gry na miesiąc. A 26 października, po wejściu z ławki w El Clásico, wykryto w tym samym prawym kolanie obecność „ciała wolnego stawowego”. Do kadry i dyspozycji trenerów wrócił na początku 2026 roku w meczu z Betisem. Od tego momentu zawsze otrzymywał powołanie na każdy mecz, ale w 10 takich przypadkach zaliczył tylko dwa wejścia z ławki: na 20 minut pucharowego meczu z Albacete i 17 minut europejskiego starcia z Monaco. To ostatnie już prawie 3 tygodnie temu. Mecz na Mestalli był jego czwartym spotkaniem z rzędu bez ani minuty i kolejny raz Hiszpan nawet się nie rozgrzewał.
Z kolei Antonio Rüdiger w kwietniu przeszedł operację łąkotki bocznej w lewej nodze i wrócił do gry na Klubowym Mundialu. Trwający sezon rozpoczął od sierpniowego występu z Oviedo i następnie po dwóch występach w kadrze we wrześniu ogłoszono jego kontuzję mięśnia prostego w lewej nodze, przez którą pauzował ponad dwa miesiące. W 2026 roku po półfinale Superpucharu Hiszpanii nie wrócił do gry przez niepotwierdzone oficjalnie problemy z kolanem. Mecz na Mestalli był jego pierwszym w kadrze meczowej od tamtego turnieju.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się