Koszykarze Realu Madryt rozpoczynają rundę rewanżową w Lidze Endesa. Pierwszą serię meczów należy ocenić bardzo pozytywnie. Bilans 15 zwycięstw i tylko 2 porażek sprawia, że Królewscy są liderami z dwoma wygranymi przewagi nad Valencią i trzema – nad Barceloną. To bardzo dobra sytuacja w obliczu tego, jak ważna w tym momencie jest Euroliga. Mecze na krajowym podwórku służą Scariolo do rotowania składem, więc przewaga w tabeli daje drużynie dodatkowy spokój.
Pierwszym rywalem w serii rewanżowej będzie Saragossa, dla której ten sezon jest na razie pasmem rozczarowań. W Europe Cup Aragończycy pogrzebali kilka dni temu swoje szanse na awans do ćwierćfinału, gdzie bywali w dwóch poprzednich latach. W lidze również nie wypadają najlepiej, bo zajmują dopiero 14. miejsce w tabeli. Mają dosyć bezpieczną przewagę nad strefą spadkową, ale ostatnio zanotowali serię trzech porażek z rzędu.
W pierwszym spotkaniu najlepszym graczem Saragossy był Sergio Yusta. Były madridista zdobył aż 30 punktów i był największym zagrożeniem dla Królewskich. Gabriele Procida zwracał uwagę na to, że dzisiaj trzeba będzie na niego szczególnie uważać.
Madrytczycy mieli w tym tygodniu czas na złapanie oddechu. Z Paris Basketball grali we wtorek, a od dawna nie mogli liczyć na taką przerwę między meczami. Dzisiaj na pewno zobaczymy w akcji wielu zmienników, ponieważ kolejny tydzień będzie się wiązał z bardzo trudnymi i dalekimi wyjazdami do Aten i Dubaju. Euroliga pozostaje priorytetem, a dzisiaj tacy zawodnicy jak Procida, Krämer, Łeń czy Almansa powinni odgrywać bardziej znaczące role niż zazwyczaj.
Wynik pierwszego meczu: Saragossa 83:95 Real Madryt
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 17:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Canal+ Live 3.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się