„Vinícius? To nie jest sytuacja jak z ofertą dla Ramosa”
Toño García i Antón Meana na łamach Cadena SER podzielili się informacjami na temat aktualnej sytuacji Viníciusa.
Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)
Real Madryt chce w ciągu stycznia wrócić do rozmów o przedłużeniu kontraktu z Viníciusem. Zawodnik nadal oczekuje pensji na poziomie 30 milionów euro netto za sezon, czyli takiej samej jak Kylian Mbappé. W klubie uważają jednak, że teraz łatwiej będzie go przekonać, odkąd odszedł Xabi Alonso. Chodzi przede wszystkim o to, że brazylijski napastnik nie dogadywał się z Baskiem. W pewnym momencie miał nawet brać pod uwagę odejście po zakończeniu sezonu, gdyby Alonso dalej prowadził Real Madryt. Jak dziś wygląda sytuacja piłkarza i jakie ma oczekiwania wobec nowej umowy?
– Wszystko wskazuje na to, że to będzie długa telenowela. Zawodnik źle znosił gwizdy. Nikt nie lubi, gdy własna publiczność wygwizduje go na własnym stadionie. Dlatego wczoraj na przykład nie widzieliśmy, żeby świętował gola razem z trybunami. Jest zirytowany, jest urażony. Innymi słowy, nawet jeśli rozstanie z Alonso mogłoby zbliżyć strony, na razie wszystko wygląda tak samo. Słyszę, że po odejściu Xabiego Alonso nie ma żadnej nowej oferty ani żadnego zbliżenia stanowisk. Wyjaśnialiśmy, że ich relacje nie były najlepsze, jednak klub i zawodnik nie planują też w najbliższym czasie spotkania – powiedział Toño García na antenie Cadena SER.
– To prawda, podoba mu się przekaz Arbeloi. Podoba mu się też rola, jaką mu daje, i to, że może czuć się ważny. Jeśli jednak chodzi o przyszłość i ewentualne propozycje z innych klubów, z Arabii, czy nawet o myśl o odejściu do trzeciego zespołu, nie ma nic. Nie chce odchodzić i nie ma na stole żadnej oferty. Jest propozycja przedłużenia – ta z Realu Madryt, o której już mówiłeś – tylko że ona go nie satysfakcjonuje. Na razie nie ma żadnego zbliżenia stanowisk ani podwyższonej propozycji, którą miałby zaakceptować. Gwizdy nie pchnęły go do decyzji na niekorzyść, a wczorajsze brawa nie sprawiły, że podejmie ją w drugą stronę. Nie zamierza rozstrzygać tego pod wpływem emocji. Nie było zbliżenia, jednak rozmowy też nie zostały zerwane. Na razie nic nowego ponad to, co już było, więc zobaczymy, co wydarzy się w najbliższych dniach – podkreślił dziennikarz.
– To nie jest sytuacja jak z ofertą dla Ramosa, która była jedna i po prostu wygasła. Real Madryt uważa, że kontrakt zostanie podpisany po sezonie i że finansowo będzie odpowiadał obu stronom. Klub jest przekonany, że przedłużenie umowy z Viníciusem to najlepsze rozwiązanie zarówno sportowo, jak i ekonomicznie – zauważył Antón Meana.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze