Dzisiejszy pojedynek Realu Madryt z Atlético zainauguruje zmagania o kobiecy Superpuchar Hiszpani w Castellón. Będzie to 14. pojedynek między obiema madryckimi ekipami, które w ostatnim okresie nie błyszczą formą, choć wydaje się, że w lepszej sytuacji pozostają Królewskie, które wieczorem powalczą nie tylko o awans do finału, ale też o wyrównanie bilansu spotkań z sąsiadkami. Na tę chwilę to 4 zwycięstwa Las Blancas, 5 wygranych Atleti i 4 remisy. Dla piłkarek Realu Madryt będzie to też okazja do rewanżu za ligową porażkę z początku sezonu (1:2).
Podopieczne Paua Quesady podchodzą do dzisiejszego meczu nieco spokojniejsze po weekendowej wygranej na wyjeździe z Levante. Niemniej, Królewskie zaliczyły już w tym roku wpadkę, przegrywając przed tygodniem z Athletikiem na Di Stéfano. Las Blancas pozostają na drugim miejscu w tabeli Ligi F, ale ich strata do liderek z Barcelony wzrosła aż do 10 punktów, które w obecnych realiach wydają się niemożliwe do odrobienia.
W zdecydowanie większym kryzysie znajdują się Las Rojiblancas, które od dwóch miesięcy nie wygrały meczu i notują obecnie serię 9 kolejnych spotkań bez zwycięstwa. Po raz ostatni piłkarki Atlético zwyciężyły 20 listopada w meczu Ligi Mistrzyń z Twente i od tamtej pory zanotowały 4 porażki i 5-krotnie remisowały. W Lidze F tracą 7 oczek do miejsca premiowanego grą w kwalifikacjach do Ligi Mistrzyń.
Zwycięzca tego półfinału spotka się w sobotnim finale z wygranym z pary FC Barcelona - Athletic Club. Mecz Katalonek z Baskijkami odbędzie się jutro.
Początek dzisiejszego meczu z Atlético o godzinie 19:15. Spotkanie nie będzie transmitowane przez żadną polską telewizję.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się