– Co mam teraz w głowie? To coś największego, co przydarzyło mi się w piłce. To rzeczy, o których marzymy, kiedy byliśmy mali. Dziś to się udało. Jestem szczęśliwy z mojego zespołu, ponieważ pracowaliśmy jak suk**syny. Wyeliminowaliśmy jedną z najlepszych drużyn na świecie. To dla mojej żony, mojego taty, mojego syna. Teo, kocham cię. Dla mojego siostrzeńca, dla mojej siostry. Bardzo ich kocham. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.
– Jestem piłkarskim obieżyświatem i jakie chwile przychodzą mi teraz do głowy? 9 lat temu chciałem rzucić piłkę. Dziś… ogromnie marząc i pracując… Zobacz, gdzie jesteśmy. Ogromnie się tym wszystkim cieszę.
– Czy naprawdę wierzyliśmy, że możemy tego dokonać? Cóż, było bardzo trudno, ale wyszliśmy ze wszystkim od samego początku. Drużyna dawała z siebie wszystko na 100%. Myślę, że na to zasłużyliśmy, bo walczyliśmy jak suk**syny.
– Moje gole? Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ ich potrzebowałem. W weekend zmarnowałem dwie bardzo dogodne okazje, przez co nie wygraliśmy i dzięki Bogu dziś weszło. Jestem bardzo szczęśliwy.
– Co zrobię z tą koszulką? Będzie dla mojego syna, ponieważ jest teraz z moją żoną, bo nie mogli przyjść. Jest dla nich i oprawimy ją w ramkę.
– Wiadomość do syna i żony? Teo, tatuś cię kocha. Kochanie, kocham cię. Rodzice, rodzino, siostro, siostrzeńcu, bardzo was kocham.
– Jak będziemy dzisiaj świętować? Na całego, to na to zasługuje!
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.