REKLAMA
REKLAMA

AS: De Jong przyznał sędziemu rację ws. czerwonej kartki

Kapitan Barcelony początkowo mocno protestował wobec wyrzucenia go z boiska, ale madrycka gazeta podaje, że ostatecznie przyznał sędziom rację.
REKLAMA
REKLAMA
AS: De Jong przyznał sędziemu rację ws. czerwonej kartki
Sytuacja omawiana w artykule. (fot. X)

Do sytuacji doszło już w doliczonym czasie gry do drugiej połowy niedzielnego finału Superpucharu. Frenkie De Jong wykonał wtedy atak na pędzącego z piłką Kyliana Mbappé, a sędzia boiskowy od razu pokazał mu czerwoną kartkę. Powtórki pokazały, że kapitan Barcelony trafił korkami podniesionej nogi w piszczel gracza Realu Madryt. Holender, który przez cały mecz protestował wobec różnych decyzji sędziów, pokazał ogromne zdziwienie decyzją i protestował także po zejściu z boiska. Po ostatnim gwizdku rozmawiał też w bardzo ożywiony sposób z arbitrami na murawie.

REKLAMA
REKLAMA

Ruby Arés z dziennika AS podaje, że ostatecznie De Jong przyznał sędziom rację w sprawie pokazania mu czerwonej kartki. Dziennikarz twierdzi, że Holender przyznał, iż jego faul kwalifikował się do wyrzucenia go z boiska i że zespół sędziowski podjął poprawną decyzję. Podobne zdanie ma większość ekspertów i komentatorów.

Warto podkreślić, że De Jong najpewniej zostanie zawieszony na jeden mecz i karę będzie musiał odbyć w kolejnym meczu Barcelony w hiszpańskich rozgrywkach, czyli w czwartkowym meczu Pucharu Króla na wyjeździe z Racingiem Santander. Tak stanowi konkretnie artykuł 56. Kodeksu Dyscyplinarnego Federacji, w którym zmian dokonano kilka lat temu. De Jong po odbyciu zapowiadanej kary w rozgrywkach pucharowych będzie dostępny do gry w niedzielnym meczu ligowym z Sociedadem.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA