Klub jest blisko przedłużenia umów sponsorskich z najważniejszymi partnerami, z którymi współpracuje od wielu lat. Najbliżej finalizacji jest kontynuacja współpracy z Emirates. Obecny kontrakt wygasa 30 czerwca, a obie strony prowadzą rozmowy i są blisko zawarcia nowego porozumienia. Współpraca rozpoczęła się w 2011 roku i wszystko wskazuje na to, że zostanie znacząco wydłużona, opisuje José Félix Díaz z dziennika AS.
W mediach pojawia się wiele kwot, ale dokładne sumy takich umów nigdy nie są oficjalnie ujawniane – zwykle podaje się je jedynie w przybliżeniu. W tym przypadku Los Blancos mają zrobić krok naprzód: odejść od przedziału 70–80 milionów euro za sezon i zbliżyć się do 100 milionów, a nawet przekroczyć tę granicę, jeśli chodzi o ekspozycję nazwy sponsora na przodzie koszulki.
Drugą wielką umową sponsorską, którą Real Madryt renegocjuje, jest kontrakt z Adidasem. Tutaj nie ma aż takiej presji czasu, bo obecne porozumienie obowiązuje do 2029 roku, jednak obie strony rozmawiały już o przedłużeniu współpracy i zmianie warunków porozumienia między klubem a niemiecką firmą. Podobnie jak w przypadku Emirates, także i tu szczegóły finansowe nie zostały oficjalnie ujawnione. Mówi się o 120 milionach euro za sezon w ramach obecnej umowy – kwota ma wzrosnąć, a czas trwania kontraktu również zostać wydłużony, donosi José Félix Díaz.
Celem Realu Madryt jest dojście do poziomu 300 milionów euro łącznych wpływów związanych z „wartością” koszulki, uwzględniając także wkład HP w ramach porozumienia, które wykracza poza samą obecność logotypu na trykocie.
Obecnie, według publikowanych danych, Real Madryt prowadzi w rankingu przychodów ze sponsoringu koszulek (producent, sponsor główny i sponsor na rękawku), osiągając około 260 milionów euro rocznie. Za nim plasują się Manchester City i Barcelona, rywalizujące o drugie i trzecie miejsce, oba z wpływami przekraczającymi 200 milionów. Dalej znajdują się Manchester United oraz PSG.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się