Advertisement
Menu
/ YouTube.com

Flick: Chcemy grać jak Barça, a styl Barçy jest inny niż styl Realu Madryt

Trener Barcelony wziął udział w konferencji prasowej. Przedstawiamy pełen zapis tego spotkania Hansiego Flicka z dziennikarzami w Dżuddzie.

Foto: Flick: Chcemy grać jak Barça, a styl Barçy jest inny niż styl Realu Madryt
Hansi Flick. (fot. Getty Images)

[Barça TV] Jutro zespół ma kolejną szansę zdobyć trofeum. Jakie masz odczucia przed tym meczem i czego oczekujesz po swoich zawodnikach w starciu z Realem Madryt?
Po pierwsze, myślę, że wszyscy bardzo doceniają to, że zagramy w finale z Realem Madryt. To Klasyk i można zdobyć tytuł. Oczywiście chcę zobaczyć to samo, co przeciwko Athleticowi: grę jako zespół, jako jedna drużyna. Tego oczekuję. Wszystko, co chcemy zobaczyć w naszym planie na mecz, zawodnicy muszą pokazać też na boisku i to jest najważniejsze.

[Catalunya Ràdio] Jaka jest twoja opinia o poziomie Realu Madryt w tym momencie?
Jak zawsze mówię: Real Madryt ma fantastycznych piłkarzy, zawodników światowej klasy. Jakość w tym zespole jest niewiarygodnie wysoka, to mogę powiedzieć o Realu, ale ja skupiam się na swojej drużynie, bo najważniejsze jest to, jak jutro zagramy i jak rozpoczniemy finał. Chcemy wygrać tytuł, a rywalem jest Real Madryt. Nie potrzeba większej motywacji.

[RAC1] Co jutro będzie dla ciebie ważniejsze: stabilność w defensywie, którą na przykład daje ci Eric jako „szóstka”, czy bardziej to, co dzieje się z piłką w środku pola, wpływ na grę w tej strefie, zwłaszcza we współpracy Frenkiego z Pedrim? Co może być ważniejsze jutro?
Zobaczymy jutro. Jestem bardzo zadowolony z występu z ostatniego meczu w środę, ale na koniec mamy więcej opcji. Frenkie może tam zagrać, Eric może tam zagrać… Mamy możliwości. Dziś rano mamy ostatni trening i zobaczymy, czego potrzebujemy jutro. Jeśli wszyscy będą dostępni, wtedy zdecydujemy, kto zacznie.

[Cadena SER] Masz wrażenie, że to finał z podwójną nagrodą? Że jeśli Barça wygra, to wygeneruje tę pozytywną energię, o której zawsze mówisz, jak w poprzednim sezonie po Superpucharze, a jeśli pokonacie Real Madryt, to zwielokrotni to wątpliwości i zrani Xabiego Alonso w Realu?
Wiesz, ja skupiam się tylko na mojej drużynie. Dla mnie to po prostu jeden mecz. Jeśli wygrasz, może to dać ci więcej pewności siebie, to normalne, ale druga opcja jest taka, że też możesz dostać energię, bo wtedy koncentrujesz się jeszcze mocniej. My zawsze myślimy pozytywnie. Dla mnie jutro jest bardzo ważny mecz i chcemy pokazać futbol na naszym najlepszym poziomie. Mam dobre przeczucia co do zespołu. Wiem, że chcą to pokazać kibicom, rodzinom, klubowi, ale też samym sobie, że potrafią grać na najwyższym poziomie. To jest dla mnie najważniejsze. A to, co robi Real, nie jest moją pracą.

[Cadena COPE] Z ciekawości: oglądałeś Real Madryt przeciwko Atlético? Mbappé przyleciał tu do Dżuddy. Strzelił 29 goli, połowę goli zespołu. Jak jego obecność może zmienić twoje plany? Czy martwisz się Kylianem Mbappé?
W tym momencie Mbappé jest najlepszym napastnikiem. Po prostu. Ma mnóstwo goli i jest piłkarzem światowej klasy, tyle mogę powiedzieć. Oczywiście my patrzymy na to przez pryzmat całej drużyny. Wspólnie.

[Onda Cero] Wrażenia wokół Barcelony i Realu Madryt są teraz różne. Rozumiesz, że wielu ludzi uważa Barcelonę za faworyta albo zespół lepszy w tym momencie?
Dla mnie finał jest czymś innym. Finał to finał, a mecz z Realem jest zawsze zupełnie inny. Klasyk to spotkanie, które chce zobaczyć cały świat. Oczywiście spróbujemy dać z siebie wszystko, żeby to wygrać. Nie słuchamy takich rzeczy, bo najważniejsze jest to, żeby jutro pokazać, jacy jesteśmy dobrzy. Chodzi o granie meczu i to chcemy zrobić. Skupić się na tym i mieć pewność, że możesz wygrać. To jest dla mnie klucz.

[Radio MARCA] Czy ćwiczyliście rzuty karne albo planujecie je ćwiczyć po popołudniowym treningu, na wypadek, gdyby finał rozstrzygnął się w karnych? I jaka jest sytuacja Yamala, czy może zacząć od początku?
Piłkarze zawsze po treningu strzelają trochę karnych, więc to normalne. A jeśli chodzi o Yamala – tak, wszyscy w zespole są teraz gotowi: żeby być w kadrze, na ławce, ale też, żeby grać. To dobrze, że mamy wszystkich z nami, zwłaszcza Gaviego i Andreasa Christensena.

[La Vanguardia] Jak ważni są Balde i Koundé jutro w ofensywie oraz dla równowagi w defensywie przeciwko Realowi w finale?
Boczni obrońcy w nowoczesnej piłce są bardzo ważni. Bardzo się cieszę, że mam ich obu. Z Athletikiem zagrali bardzo dobrze, ale jutro to będzie inny mecz. Na skrzydłach zobaczymy najwyższą jakość, więc bardzo ważne jest, żeby zagrali na najwyższym poziomie. Każdy musi dać świetny występ w defensywie, ale też w ataku. Potrzebujemy ich obu w topowej wersji.

[nie przedstawił się] Czy znasz już jedenastkę, czy musisz jeszcze coś sprawdzić dziś wieczorem? I czy możesz powiedzieć, czy będą zmiany na pozycji „dziewiątki”, tzn. czy napastnik z poprzedniego meczu powtórzy występ?
Zobaczymy. Jak zawsze: mamy ostatni trening i po nim decydujemy, czego potrzebujemy. Ważne jest też to, że na każdej pozycji mamy opcje i to bardzo dobre. To nie będzie łatwe również dla piłkarzy, bo każdy chce grać i każdy chce zacząć, ale tak, jak mówię, najważniejsza jest drużyna. Ważne jest wygrać ten finał i musimy podjąć decyzję najlepszą dla zespołu.

[Sport] Chciałem zapytać, czy czujesz w szatni chęć rewanżu. Trenujesz tych piłkarzy codziennie, jesz z nimi, widzisz ich w hotelu… Czy widzisz w nich nastawienie na rewanż, zwłaszcza że ostatni mecz z Realem wyglądał zupełnie inaczej, a teraz jesteście w bardzo dobrej formie?
Nie, nie lubię takiego podejścia. To był tylko jeden mecz, tylko jeden. Potem wróciliśmy do pracy i skupiliśmy się na tym, co było konieczne. Zaczęliśmy grać dużo lepiej i bardziej skutecznie. I o to chodzi. To jest zawsze tylko jeden mecz. Ale jako Barcelona, naszym celem jest wygrywać każde spotkanie. To jest dla mnie najważniejsze. I widzę, że drużyna jest bardzo skoncentrowana, więc jestem z tego powodu bardzo zadowolony z sytuacji w tym momencie. Do końca sezonu jest daleko, ale jutro też: gramy z jednym z najlepszych zespołów na świecie i musimy pokazać, jacy jesteśmy dobrzy.

[El Desmarque] Chciałem zapytać, czy w takich meczach, w takich finałach, są faworyci?
Nie. To finał. Ja chcę wygrywać finały. Dla mnie to jest finał i chcę go wygrać, zawsze tak do tego podchodzę. Mówiłem przed poprzednim meczem: do zdobycia pierwszego tytułu w sezonie dzieliły nas dwa mecze. Teraz został już tylko jeden. I to jest to, co mamy przed oczami: dziewięćdziesiąt minut, dać wszystko, sto procent od każdego. Chcę zobaczyć, że działamy jak drużyna, że gramy dla siebie i ze sobą – tego chcę.

[media zagraniczne] Jak atmosfera tutaj wypada w porównaniu z tą w Barcelonie? Wczoraj/na czwartkowym meczu na trybunach były osoby z 82 różnych narodowości. Jak porównasz atmosferę w Arabii, na tym stadionie, do tej w domu?
Bardzo doceniam atmosferę na naszym meczu z Athletikiem. Była świetna. Tutaj wszystko stoi na wysokim poziomie: murawa jest bardzo dobra, baza treningowa jest dobra, stadion jest niesamowity. Wszystko jest dobre. Ogólnie standard – murawy i atmosfery – jest świetny, fantastyczny.

[nie przedstawił się] Uważam, że jutro Barça jest faworytem, bo jest w dobrym momencie, a Real ma trochę trudniej. Brakuje im też kilku piłkarzy, jak Rodrygo, może Mbappé… Chcę zapytać, jak sobie z tym poradzisz, zwłaszcza mentalnie, z twoimi piłkarzami.
Nie obchodzi mnie to. To są opinie sprzed meczu i każdy może mieć inne. Jak już mówiłem: Real ma fantastyczną drużynę, ale my też mamy fantastyczną drużynę. Wszyscy chcą walczyć o ten tytuł i myślę, że dla kibiców, dla wszystkich, to jest świetne. Cały świat patrzy na ten mecz. I to nasza odpowiedzialność, żeby się tym cieszyć i żeby nasi kibice też mogli się tym cieszyć. Tego chcę zobaczyć od zespołu.

[Koora Break] Chcę zapytać o wysoką linię obrony w kontekście Kyliana Mbappé. Może będzie gotowy na finał. Jak się do tego przygotować?
Może możesz mi pomóc. Ile Klasyków zagraliśmy w ostatnim półtora roku? Wiesz? Ile wygraliśmy? Przegraliśmy jeden, okej? O to chodzi. Wiem, że to fantastyczny piłkarz i że gdy ma przestrzeń za linią obrony, jest naprawdę groźny, ale dla nas, żeby rywalizować z jednym z najlepszych zespołów na świecie, trzeba patrzeć szerzej. Dostosujemy pewne rzeczy jak zawsze, ale to nie jest kwestia „tylko Mbappé”. Chodzi o Real Madryt, o to, jak my chcemy grać i czego się spodziewamy po nich. Zawsze tak to wygląda. My skupiamy się na naszej filozofii i na naszej idei gry. Chcemy grać jak Barça, a styl Barçy jest inny niż styl Realu Madryt.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!