Xabi Alonso: To nie jest zachowanie godne sportowca, to, co mu powiedział Simeone
Xabi Alonso wziął udział w konferencji prasowej po wygranym 2:1 meczu z Atlético Madryt. Przedstawiamy zapis tego spotkania z dziennikarzami z trenerem Realu Madryt.
Xabi Alonso. (fot. Getty Images)
[Cadena COPE] Gratulacje zwycięstwa. Poproszę o krótkie podsumowanie meczu. Fede Valverde powiedział po spotkaniu, że być może wynik nie jest do końca sprawiedliwy. Nie wiem, czy ty też tak to widzisz. I jak oceniasz grę swojej drużyny?
To był bardzo, bardzo wyrównany mecz. Oczywiście ten szybki gol Fede dał nam przewagę i trochę zmienił sytuację, bo od tego momentu masz już coś do bronienia. W pierwszej połowie nie cierpieliśmy jakoś szczególnie, ale były różne momenty. To był półfinał, a ta drużyna umie grać półfinały, umie rywalizować. Celem było awansować do finału i potem będzie czas na analizę, ale tak, mecz był bardzo intensywny, bardzo zacięty. Nawet przy 2:0, potem 2:1… wtedy musieliśmy coś skorygować. Przyszedł moment, w którym się ustabilizowaliśmy, było nam trochę wygodniej, ale na końcu i tak trzeba było cierpieć. To jest droga, żeby w niedzielę powalczyć o tytuł, a teraz jesteśmy w finale.
[Onda Cero] Widzę cię poważnego, nie wiem, czy to przez mecz, czy dopiero co tu przyszedłeś, czy coś innego… Chciałem zapytać, czy jesteś zadowolony z gry zespołu dzisiaj.
Tak, jestem zadowolony. Celem było awansować do finału przeciwko bardzo dobremu rywalowi. Wiedzieliśmy, że będzie trudno. Wczoraj mówiliśmy, że nie zapominamy o meczu z pierwszej rundy ligi i że są rzeczy, których potrzebowaliśmy dziś: energia, pojedynki, walka. I są też rzeczy, które możemy robić lepiej, ale tak – jestem zadowolony.
[Cadena SER] Znów przy zejściu Viníciusa widzieliśmy, że stałeś przy linii i prosiłeś kibiców o brawa dla piłkarza. A potem była jakaś sprzeczka z Diego Simeone – argentyński trener opowiadał o tym teraz w sali prasowej. Jak ty i twoja ławka widzieliście to, co się wydarzyło między Viníciusem a trenerem Atlético?
Po pierwsze: ja staram się szanować piłkarzy drużyny przeciwnej i zwykle się do nich nie zwracam. A kiedy przeczytałem i usłyszałem, co zostało do niego powiedziane, to podoba mi się to jeszcze mniej. Uważam, że to nie jest zachowanie godne sportowca, to, co mu powiedział. Dla mnie nie wszystko wolno. Trzeba okazywać szacunek rywalowi i wszystko, co dzieje się na boisku, ma swoje granice.
[El Mundo] Zapytam o pozostałe zmiany. W pewnym momencie zeszli Asencio i Rüdiger, a weszli Fran García i Mendy. Czy ktoś był kontuzjowany, czy zadecydowało zmęczenie, może upał w Arabii, czy było w tym coś jeszcze, na przykład taktyka?
Nie, nie, nie. Antonio miał ograniczenia związane z kolanem. Wykonał ogromny wysiłek, ale po prostu nie mógł już więcej. Raúl też cierpiał i potrzebowaliśmy świeżości w tej ostatniej linii obrony. Myślę, że Fran i Ferland weszli dobrze w mecz. Potem też Jude, kiedy przeszedł do gry na „szóstce”… Mieliśmy fazy, w których mieliśmy trochę więcej kontroli, zebraliśmy więcej podań i się ustabilizowaliśmy. W ostatniej fazie trzeba już było bronić wyniku. Zobaczymy, jak będzie na niedzielę. Jutro będziemy obserwować, jak kto się regeneruje, i zobaczymy też, czy odzyskamy kolejnych zawodników.
[AS] Chciałem zapytać o Valverde. Na ile ten gol był dla niego „uwalniający”, skoro wcześniej jeszcze nie strzelił? Bo w tym roku ma bardzo ważną rolę jako asystujący – również dziś i w meczu z Betisem.
Fede zagrał kapitalny mecz. I nie tylko przez gola i asystę, ale przez to, co dawał jako boczny obrońca: atakował, łączył się z kolegami, w obronie był bardzo intensywny. To jest ten jego gen rywalizacji. Bardzo się z niego cieszę, bo… jasne, gole nie są najważniejsze, ale to daje mu ten dodatkowy zastrzyk energii i pewności siebie. Był blisko, blisko, aż w końcu przyszło. I to był bardzo klasyczny gol Fede: niesamowite uderzenie.
[ABC] Chcę zapytać: jeśli Real powtórzy dzisiejszy mecz, to ma szanse wygrać finał w niedzielę. Czy tak? I czy Mbappé ma szanse przylecieć tutaj, żeby zagrać w finale?
Będzie inaczej, będzie inaczej. A Mbappé przylatuje jutro. Mecz będzie inny. Kylian przylatuje jutro.
[EFE] Chciałem zapytać o jeden aspekt gry. Było dużo długich podań Courtois przy wyprowadzaniu piłki. Czy jesteś z tego zadowolony, czy byś to powtórzył? Bo w niektórych sytuacjach wygrywaliście te piłki, ale w innych… nie wiem, czy brakowało wam spokoju, żeby połączyć akcję i dojść lepiej.
W pewnych momentach to było to, o czym rozmawialiśmy, a w innych faktycznie brakowało nam trochę więcej spokoju, żeby połączyć i dojść lepiej. Ale tak, mówiliśmy o tym, że nie musimy zawsze zaczynać krótko, że możemy… I w pierwszej połowie, przy akcji, po której była ta sytuacja z faulem poprzedzającym gol Fede, to jest bardzo dobre zgranie Gonzalo, taka „zrzutka”, po której Jude łapie piłkę między liniami.
[Okdiario] Powiedziałeś właśnie, że Mbappé przylatuje jutro. Co wiesz o Mbappé? Jak się czuje, w jakim stanie przylatuje? I jakie ma szanse, żeby zagrać w finale?
Jest dużo lepiej. Trenował i odczucia są dobre. A szanse – jak u wszystkich, którzy są w kadrze – takie same, żeby zagrać.
[dziennikarz z Arabii Saudysjkiej pyta, czy wczesny gol sprawił, że Real bardziej się cofnął, a Atlético napierało?]
Pierwszy gol trochę zmienia obraz meczu. To był bardzo wyrównany mecz, z momentami na wszystko. Oczywiście pierwszy gol lekko zmienia scenariusz, a na końcu celem było awansować do finału – i jesteśmy w nim.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze