Znakomity powrót Rachada, zwycięstwo Castilli
W 18. kolejce Primera Federación Castilla pokonała Arenteiro 2:0. Po kontuzji wrócił Rachad i od razu dał drużynie gola i asystę.
Rachad Fettal. (fot. Getty Images)
Castilla przywitała 2026 roku zwycięstwem z Arenteiro. Królewscy mieli sporo problemów, szczególnie w pierwszej połowie. W drugiej części jednak nastąpiła poprawa, co zaowocowało zgarnięciem kompletu punktów. Bardzo dobrą wiadomością jest powrót Rachada po kontuzji. Napastnik uczcił to golem i asystą przy trafieniu Palaciosa. Dzięki tej wygranej Madrytczycy awansowali na trzecie miejsce w tabeli.
Castilla próbowała zaskoczyć rywali wysoką intensywnością od pierwszych minut. Goście faktycznie cofnęli się do obrony i nie potrafili wyprowadzić akcji. Jednak kiedy tylko odzyskali równowagę, wyprowadzili pierwszy cios i Ochoa trafił do siatki. Sędzia boczny podniósł chorągiewkę, a główny arbiter potwierdził tę decyzję po obejrzeniu powtórki. W odpowiedzi do ataku ruszyła Castilla i Palacios trafił w poprzeczkę. Następnie Yáñez padł w polu karnym, Arbeloa poprosił o challenge, ale sędzia nie dopatrzył się przewinienia.
Po tak szybkim początku obie drużyny złapały zadyszkę i przez kolejny kwadrans na boisku działo się niewiele. Szybciej zregenerowało się Arenteiro, które zmusiło Castillę do defensywy. Najaktywniejszy był Ochoa. Wypożyczony z Deportivo La Coruña napastnik wielokrotnie straszył gospodarzy. Najbliżej był w 45. minucie, kiedy znakomitą interwencją popisał się Fran González. Bramkarz Królewskich musiał się jeszcze wspiąć na wyżyny w doliczonym czasie i głównie jemu można zawdzięczać bezbramkowy remis w przerwie.
Widząc grę drużyny, Arbeloa musiał zareagować, stąd aż trzy zmiany dokonane w przerwie meczu. Od razu dało się zauważyć poprawę, ale brakowało konkretów. Castilla atakowała coraz groźniej. Bliski szczęścia był Zúñiga, który chybił o centymetry. W 62. minucie po czteromiesięcznej przerwie na murawie pojawił się Rachad Fettal. Hiszpan potrzebował niecałych 10 minut, żeby trafić do siatki. Świetną akcję wyprowadził Leiva, ale trafił w słupek. Fettal dopadł do piłki i w trudnej sytuacji zdołał znaleźć drogę do bramki.
Stracony gol podziałał motywująco na Arenteiro. Goście ruszyli do ataków i byli naprawdę groźni. Znów Castillę musiał ratować Fran, który zdecydowanie był jednym z bohaterów spotkania. Chwilę później Llácer trafił w poprzeczkę. W zespole gości na murawie pojawił się Julen Jon Guerrero, który występował kiedyś w canterze. Tuż przed upływem podstawowego czasu gry wynik ustalił Palacios. Przy świętowaniu tej bramki ściągnął koszulkę, otrzymał żółtą kartkę, przez co przegapi kolejny mecz.
Real Madryt Castilla – Arenteiro 2:0 (0:0)
1:0 Fettal 71’
2:0 Palacios 90’ (asysta: Fettal)
Real Madryt Castilla: Fran González, Fortea, Aguado, Valdepeñas (Joan Martínez 46’), Liberto (Lamini Fati 46’), Mesonero, Cestero, Cristian David (Leiva 46’), Yáñez (Pol Fortuny 81’), Zúñiga (Fettal 62’), Palacios.
Arenteiro: Alvin, Alpha (Llácer 67’), Eliseo, Lohr, Diego Moreno, Brais Val (Guerrero 85’), Bastida, Cuéllar (Mingo 57’), Dani González (Adilson 67’), David Ferreiro, Martín Ochoa (William 57’).
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze