AS: Klub reaguje na kontuzję Mbappé
Królewscy nie mogą wyjść ze spirali kontuzji. To już 23 urazy w tym sezonie, które wymuszają znalezienie nowego planu efektywnej prewencji.
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)
Real Madryt bardzo boli kontuzja Kyliana Mbappé. To nie jest po prostu kolejna z nich. Problem Francuza dołącza do długiej listy urazów fizycznych, które przez cały sezon dotykają Królewskich. Napastnik na pewno nie będzie mógł zagrać przeciwko Betisowi, a wątpliwości dotyczą także Superpucharu Hiszpanii. Główna dyskusja nie toczy się jednak wokół tego, jak długo zawodnik pozostanie poza grą, lecz wokół poszukiwania przyczyn, przez które problemy medyczne w drużynie Xabiego Alonso tak się mnożą, twierdzi José Félix Díaz z dziennika AS.
Mbappé stał się ofensywnym punktem odniesienia, jeśli chodzi o zdobywanie bramek w zespole, który ma większe niż zwykle trudności ze strzelaniem goli. Jego nieobecność budzi niepokój. Jest najlepszym strzelcem, flagowym piłkarzem i widok go na trybunach boli, ale pierwsze reakcje w Valdebebas po potwierdzeniu, że nie będzie mógł rozpocząć roku wraz z kolegami na Santiago Bernabéu w meczu z Betisem, wskazują na pilną potrzebę znalezienia powodów, przez które piłkarze Realu Madryt tak często doznają kontuzji.
W porównaniu z latami spędzonymi w PSG, poprzedni sezon już w barwach Realu Madryt był najlepszy pod względem liczby rozegranych meczów. Po raz pierwszy Francuz przekroczył granicę 50 spotkań, nie licząc meczów reprezentacyjnych. Łącznie wystąpił w 59 meczach przy 48 w swoim najbardziej intensywnym sezonie w ojczyźnie, który przypadł na rozgrywki 2023/24.
Pojawienie się nazwiska Mbappé na liście nieobecnych (wcześniej przez uraz kolana nie mógł już zagrać przeciwko Manchesterowi City) zwraca uwagę i uruchamia alarmy, jednak w tym przypadku ma to więcej wspólnego z liczbą kontuzji niż z samym problemem dotyczącym lewego kolana Francuza. W ostatnich miesiącach coś zawodzi w przygotowaniu fizycznym, co stale podkreślają media, a celem jest znalezienie rozwiązania tego problemu. Trening fizyczny, regeneracja, kontrole medyczne, powrót do pracy na boisku po urazie, powrót do pracy z zespołem — wszystko ma znaczenie.
Dzisiaj jest już mowa o w sumie 23 kontuzjach. Ta liczba uruchomiła alarm na początku roku, w który klub wchodzi z wiarą co do możliwej poprawy względem tego, co ekipa Xabiego Alonso zaprezentowała w pierwszej części sezonu. Tak duża liczba absencji nie jest uznawana za normalną i poszukuje się źródła problemu oraz możliwego rozwiązania kwestii, która wydaje się mieć przede wszystkim podłoże fizyczne.
Nie można zapominać, że udział w Klubowych Mistrzostwach Świata wydłużył poprzedni sezon i skrócił przygotowania do obecnych rozgrywek dla Realu Madryt. Chelsea, City czy PSG, czyli europejskie zespoły, które również brały udział w turnieju i wyszły z fazy grupowej, notują liczby zbliżone do Realu Madryt pod względem liczby kontuzji, zwłaszcza mięśniowych.
Jedenastka Luisa Enrique była szczególnie dotknięta w miesiącach wrześniu i październiku. W pewnym momencie miała aż dziesięciu kontuzjowanych zawodników. Z kolei klubowy mistrz świata zmagał się z wieloma problemami wynikającymi z urazów mechanicznych, a nie z dolegliwościami mięśniowymi. A City szczególnie odczuło kontuzje we wrześniu.
Priorytetem w Valdebebas jest teraz prewencja: poszukuje się lepszego planu treningowego i późniejszej regeneracji, które będą ze sobą spójne i zapobiegną dalszemu wzrostowi liczby kontuzji. To wszystko przy styczniu, w którym pojawiają się aż cztery różne fronty rozgrywkowe oraz osiem możliwych meczów, jeśli drużyna dotrze do finału Superpucharu.
Przynajmniej na początku w zespole zabraknie Mbappé. José Félix Díaz podaje, że w tej sytuacji Xabi Alonso najpewniej skorzysta z Gonzalo.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze