REKLAMA
REKLAMA

Fuentes: Vinícius powinien zabrać głos i przeprosić

Ramón Fuentes, korespondent Mundo Deportivo w Madrycie, także współpracownik Ondy Madrid czy ElDebate oraz specjalista od spraw federacyjnych i przepisów, którego często cytujemy w tych tematach, teraz wystosował apel do gracza Królewskich w związku z polemiką wokół jego osoby. Przedstawiamy jego słowa.
REKLAMA
REKLAMA
Fuentes: Vinícius powinien zabrać głos i przeprosić
Vinícius. (fot. Getty Images)

– Vinícius powinien przeprosić, ale nie w taki sposób jak poprzednim razem poprzez pisemne oświadczenie… Nie, ja uważam, że powinien nagrać wideo, w którym on sam się pojawi, w którym będzie słychać jego głos, w którym wypowie się z całą stanowczością i w którym przeprosi za to, co wydarzyło się w minioną sobotę, ponieważ zmiana zdjęcia profilowego na Instagramie może wyglądać na gest czysto symboliczny, ale bez wątpienia moglibyśmy uznać to za atak na madridismo, a tym samym jest to atak na klub i atak na kibiców.

– Byłaby to także idealna okazja, aby przeprosić za wszystko, co działo się w tym roku, a przede wszystkim za sprawę związaną z El Clásico, ale przede wszystkim musi powiedzieć to sam, żeby przeprosił klub, żeby przeprosił Xabiego Alonso za to, co wydarzyło się tamtego dnia i żeby przeprosił kibiców na Bernabéu oraz socios Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

– W przeciwnym razie rana będzie się coraz bardziej pogłębiać. Nie zapominajmy też, że 30 grudnia odbędzie się trening otwarty w Valdebebas dla socios Realu Madryt i przychodzą na niego wyłącznie socios. Zobaczymy wtedy, jak zareaguje socio Realu Madryt, gdy zobaczy Viníciusa. To prawda, że ten dzień to swoiste święto, dzień o charakterze uroczysty, dzień świąteczny. Ale czekamy na reakcję socio Realu Madryt, a potem przede wszystkim na egzamin na Bernabéu przeciwko Betisowi trenera Pellegriniego, rywalowi niezwykle groźnemu.

–  Dobrze wiemy, co wydarzyło się w minioną sobotę, gdy w końcowych minutach, podczas zmiany dokonanej przez trenera Realu Madryt, rozległy się powszechne gwizdy. Jeśli Vinícius nie chce, aby rana się pogłębiała, jeśli nie chce dojść do pęknięcia w relacjach z klubem — bo nie zapominajmy, że wciąż otwarta pozostaje kwestia przedłużenia kontraktu Brazylijczyka, która nadal tkwi w martwym punkcie i zobaczymy, jak się to zakończy — jeśli nie chce, aby wszystko się rozpadło, jeśli nie chce, aby wszystko się złamało, to najlepszym rozwiązaniem jest to, by Vinícius zabrał głos.

– To wszystko dlatego, że mam całkowitą pewność, że tylko wtedy, gdy on sam przemówi, rozwiąże absolutnie wszystko i z pewnością, gdy to rozwiąże, przełoży się to też na formę sportową i właśnie wtedy zobaczymy najlepszą wersję Viníciusa, która w ostatnich miesiącach się nie pojawiała.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA