– Podczas przerwy na mecze reprezentacji byłem na weekend w Madrycie, a sztab szkoleniowy z rodzinami przyjechali do nas dwukrotnie. Mamy bardzo dobre relacje. Na koniec przez te trzy lata byliśmy jak rodzina. Wiem również, że oni oglądają nasze mecze, a my ich, oglądamy się wzajemnie. Jutro (w niedzielę) obejrzę Real, a dziś jestem pewien, że oni będą oglądać Bayer z Kolonią. Darzymy się wielką sympatią i utrzymujemy bardzo bliski kontakt.
– Sytuacja Xabiego w Realu i co bym mu doradził? Niczego mu nie doradzamy. W swoim czasie chcielibyśmy, żeby został tutaj, ale wiemy, że jest trenerem o ogromnym talencie, który, to prawda, znalazł się w zupełnie innej sytuacji w Madryt. Jeśli prezes mówi, że trener jest złem koniecznym, jeśli trener zostaje pozostawiony sam sobie i to on zawsze przyjmuje na siebie krytykę, to ta sytuacja jest zupełnie inna niż ta, którą miał w Leverkusen, gdzie wszyscy płynęliśmy w tym samym kierunku i nie zostawialiśmy trenera samego.
– Czy Xabi i Wirtz mogliby wrócić do Bayeru? Drzwi są otwarte. Jeśli obaj chcą wrócić, to mogą to zrobić w każdej chwili.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się