Tomás Roncero z dziennika AS donosi, że Rodrygo będzie dostępny na mecz pucharowy z Talaverą oraz sobotnie spotkanie ligowe na Bernabéu przeciwko Sevilli. W 83. minucie pojedynku z Deportivo Alavés gracz nie wytrzymał i usiadł na murawie Estadio Mendizorrozy. Brazylijski napastnik poprosił o zmianę (został zastąpiony przez Brahima), a wśród kibiców Realu pojawiło się zaniepokojenie, czy atakujący nie doznał kontuzji mięśniowej. Na szczęście Rodrygo czuje się doskonale i nic mu nie jest.
Po kilku miesiącach sporadycznych występów w drużynie 24-latek zagrał w pierwszym składzie przeciwko City (rozgrywając cały mecz) oraz przeciwko Alavés. Te dwa prawie całe spotkania spowodowały u niego zmęczenie mięśni, ale obyło się bez kontuzji. To dobrze dla Xabiego Alonso.
Rodrygo świętował powrót do podstawowego składu dwiema bramkami: jedną przeciwko City, dającą jego drużynie nadzieję na zwycięstwo, oraz jedną w Vitorii, która była na wagę złota, czyli trzech punktów w walce o dogonienie Barçy w lidze. Te dwa gole, po okresie posuchy trwającym od marca, przywróciły uśmiech i nadzieję piłkarzowi z São Paulo. Rodrygo potrzebował zastrzyku pewności siebie, który otrzymał dzięki bramkom i dobrej grze, ponieważ do dwóch goli dodał coraz większe zaangażowanie w ataki zespołu, mimo że gra na prawej stronie, z dala od lewej strony boiska, gdzie najlepiej prezentuje swoje umiejętności.
AS podsumowuje, że Xabi odzyskał zaufanie do skrzydłowego i od teraz będzie wystawiać go w pierwszym składzie obok Mbappé i Viníciusa. Dla Rodrygo rozpoczyna się nowy etap, który pomoże mu dalej się rozwijać z myślą o mundialu. W reprezentacji jest on niekwestionowanym graczem dla Carlo Ancelottiego.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się