REKLAMA
REKLAMA

Iturralde González: Szef sędziów wysyła komunikat, żeby VAR wchodził coraz rzadziej

Eduardo Iturralde González był gościem programu Carrusel Deportivo na antenie Cadena SER. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi byłego arbitra.
REKLAMA
REKLAMA
Iturralde González: Szef sędziów wysyła komunikat, żeby VAR wchodził coraz rzadziej
Vinícius Júnior i Nahuel Tenaglia. (fot. Getty Images)

– Rozumiem Xabiego Alonso w tym sensie, że jeśli Xabi Alonso obejrzy mecz w Vigo – Celty z Athletikiem – to tam była sytuacja, która w dużo mniejszym stopniu podpada pod rzut karny. Dla mnie to nawet nie był karny, mówiłem to na żywo. A mimo to VAR w to wszedł. A tutaj, przy Viníciusie, gdzie moim zdaniem to jest rzut karny, VAR nie wchodzi. 

REKLAMA
REKLAMA

I dlaczego w jednej sytuacji wchodzi, a w drugiej nie? 
No właśnie dlatego mówię – ja jestem… cóż, ja już wiem dlaczego, mam swoją opinię.

I jaka to opinia?
Moim zdaniem, kiedy przychodzi nowy szef, żeby przebudować całe sędziowanie, pierwszy komunikat, jaki wysyła do sędziów VAR, brzmi: nie wchodźcie – i trzeba wchodzić coraz rzadziej, coraz rzadziej, coraz rzadziej. Zamiast przekazu: wchodzić wtedy, kiedy to konieczne. Nie „coraz rzadziej”. VAR jest po to, żeby interweniować, gdy zachodzi taka potrzeba. Co to znaczy „rzadziej”? Jeśli ma wejść czterdzieści razy w meczu – no trudno, sędzia niczego nie zauważył. I na tym polega problem. O jakości Pablo Gonzáleza Fuertesa czy czegokolwiek jeszcze pogadamy później, ale wyobraź sobie: jesteś sędzią VAR, przychodzi nowy szef i mówi: nie ma co wchodzić, nie ma co wchodzić, bo trzeba ograniczyć decyzje z VAR. Jakim przekazem jest coś takiego od osoby, która nie wie, czym jest Primera División? 

A ten karny to był „karny od VAR” czy „karny od sędziego”?
Dla mnie w zeszłym roku to był karny i dla sędziego, i dla VAR, bo biegniesz, jest kontakt, tracisz równowagę. Dla mnie VAR powinien wejść. Ale to nie ma nic wspólnego z tym, że sędzia na boisku też powinien to widzieć. Dla mnie to jest ewidentny rzut karny. Sędzia z boiska ma widzieć wszystko. VAR to narzędzie, na które arbiter nie może czekać, licząc, że ktoś mu uratuje tyłek. Nie – tu chodzi o to, żeby widzieć, za to płacą. A taką sytuację sędzia z najwyższej półki musi zauważyć.

REKLAMA
REKLAMA

***

– W Europie łapią się za głowy, w FIFA łapią się za głowy. Chodzi o to, że w komitecie wyznaczającym obsady jest osoba, która jest trenerem piłkarskim. Weszli ludzie, bo liga ma teraz o wiele większą władzę niż wcześniej. Wygląda to tak, jakby La Liga „weszła” do federacji i zamiast tego, że to federacja rządzi, to liga wydaje się właścicielem całego futbolu. I na to narzekam. Nie na to, że pojawił się nowy Komitet Techniczny Arbitrów – nie, nie, nie. Narzekam na to, dlaczego i w jaki sposób pojawił się nowy Komitet Techniczny Arbitrów. Zlekceważyli środowisko sędziowskie, chcą kontrolować sędziów i zabrali nam całą niezależność – tę niewielką, którą mieliśmy, też nam zabrali. Na to narzekam. 

UEFA i FIFA łapią się za głowy z powodu tego, kto wyznacza obsady? 
W UEFA i w FIFA nie podoba się, kiedy sędziów wyznacza ktoś, kto nie jest arbitrem – to im się w ogóle nie podoba. A potem mówią: „nie, no, poziom sędziowania jest fatalny i dlatego nie jadą na Klubowy Mundial”. No cóż, być może dlatego – a być może także przez to, że do środowiska sędziowskiego weszli ludzie, którzy z sędziowaniem nie mają nic wspólnego.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

REKLAMA