„Jestem naprawdę zdruzgotany. Moment, w którym to się stało, bardzo boli, ale będę ciężko pracował, żeby wrócić jeszcze silniejszy i lepszy. Do zobaczenia w 2026, madridistas”, napisał w mediach społecznościowych Trent Alexander-Arnold.
Wpis błyskawicznie zapełnił się wyrazami wsparcia ze strony szatni Realu Madryt. Jude Bellingham jako jeden z pierwszych zareagował komentarzem: „Wróć jeszcze silniejszy, bracie”, który dobrze oddaje nastroje w drużynie. Vinícius, Fran García i kilku kolejnych kolegów dołączyło do słów otuchy, pokazując jedność zespołu w trudnym momencie dla bocznego obrońcy. Klub w pełni ufa w jego powrót do zdrowia, a kibice, choć zasmuceni jego nieobecnością, już z niecierpliwością czekają na powrót jednego z filarów projektu Królewskich.
Przypomnijmy, że Anglik nabawił się urazu na początku drugiej połowy meczu z Athletikiem. Wczoraj Real Madryt poinformował oficjalnie, że zdiagnozowano u niego kontuzję mięśnia prostego uda w lewej nodze. Doniesienia hiszpańskich mediów mówią o dwóch miesiącach przerwy, co by oznaczało, że piłkarz wróci do gry najwcześniej na początku lutego przyszłego roku. Należy jednak pamiętać, że podobnej kontuzji nabawił się we wrześniu tego roku Antonio Rüdiger. Niemiec wrócił do gry po 2,5 miesiącach przerwy. Dla Trenta to z kolei drugi poważniejszy uraz w tym sezonie, ponieważ wcześniej zmagał się z kontuzją mięśnia dwugłowego uda w lewej nodze i do gry wrócił po sześciu tygodniach.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się