Superagent Jonathan Barnett jest objęty dochodzeniem karnym w Londynie pod zarzutem zgwałcenia i torturowania „niewolnicy seksualnej”, zgodnie z dokumentami złożonymi przez jego prawników w amerykańskim pozwie cywilnym. Jego prawnicy potwierdzili te działania brytyjskich służ w nowym zgłoszeniu sądowym, w którym Barnett przyznaje, że zapłacił swojej oskarżycielce „znacznie ponad 1 milion funtów” od zakończenia „konsensualnej relacji osobistej”.
75-letni Barnett zatrudnił znanego hollywoodzkiego prawnika branży rozrywkowej Marty’ego Singera, próbując doprowadzić do oddalenia pozwu cywilnego w Stanach Zjednoczonych, w którym oskarża się go o gwałt „ponad 39 razy”. Barnett, nazwany przez Forbes w 2019 roku najlepszym agentem na świecie po wynegocjowaniu 1,04 mld funtów w opłatach i kontraktach transferowych, najbardziej znany był z reprezentowania Garetha Bale’a, między innymi pośrednicząc w jego transferze z Tottenhamu do Realu Madryt.
Telegraph jako pierwszy ujawnił we wrześniu trwającego roku, że Barnett walczy z pozwem, w którym zarzuca mu się „instytucjonalne nadużycia na najwyższym szczeblu”. Barnett został oskarżony o zgwałcenie kobiety w londyńskim hotelu w 2017 roku, a następnie poddawanie jej sześcioletniej kampanii napaści seksualnych i tortur, rzekomo umożliwionej przez finansową zależność obejmującą ją i jej dwoje nastoletnich dzieci, tak przynajmniej twierdzi kobieta.
W nowych dokumentach złożonych w sądzie w Kalifornii pozwany zaprzecza zarzutom kobiety, którą określa jedynie jako [domyślnie anonimową] Jane Doe i która twierdzi, że ten przez sześć lat trzymał ją jako „niewolnicę seksualną”. Barnett przy tym potwierdza, że doszło do „konsensualnej relacji osobistej”, a po jej zakończeniu płacił kobiecie za zachowanie milczenia. „Kiedy moja relacja z powódką zakończyła się około września 2021 roku, zagroziła ona publicznym ujawnieniem tej relacji, chyba że zapłacę jej znaczne sumy pieniędzy”, czytamy w jego oświadczeniu dla sądu. „W rezultacie tych gróźb płaciłem powódce przez kilka lat, ostatecznie wypłacając jej znacznie ponad 1 milion funtów”.
Zespół prawny Barnetta złożył wniosek o oddalenie sprawy w Kalifornii, argumentując wystąpienie braku jurysdykcji. „Z tego, co wiem, wszystkie płatności, które dokonałem na rzecz powódki — poza okresami, gdy mogła podróżować poza granicami Wielkiej Brytanii — zostały jej przekazane w Anglii”, stwierdza Barnett, którego biura i główny dom znajdują się w Londynie. „Wszystkie osobiste spotkania, interakcje i komunikacja między mną a powódką odbywały się wyłącznie w Londynie”, dodaje Brytyjczyk w swoim oświadczeniu. „Lokalizacja wszystkich hoteli, apartamentów lub innych miejsc, w których spotykałem się z powódką przez cały czas trwania naszej relacji, znajdowała się wyłącznie w Londynie”.
Prawnicy Barnetta potwierdzają przy tym istnienie osobnego postępowania karnego w Wielkiej Brytanii i argumentując, że sprawa powinna zostać oddalona przez sąd w Kalifornii, stwierdzili, że „nie istnieje żaden znaczący związek między domniemanymi czynami będącymi podstawą roszczeń powódki a stanem Kalifornia”. „Po zakończeniu relacji, w 2024 roku powódka złożyła przeciwko Barnettowi zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w Londynie, w Anglii, gdzie toczy się odpowiednie dochodzenie”, czytamy w dokumentach.
To dochodzenie stanowi część argumentacji Barnetta, że sprawa cywilna nie powinna być rozpatrywana w Stanach Zjednoczonych. „Od około czerwca 2017 roku do około września 2021 roku Powódka i Barnett byli zaangażowani w konsensualną relację osobistą”, mówi oświadczenie Brytyjczyka złożone w Stanach Zjednoczonych. „Przez cały okres tej relacji Barnett mieszkał w Londynie, a powódka mieszkała w Londynie i w jego okolicach.”
Dalej czytamy: „Jest oczywiste, że nadwyrężone twierdzenia powódki dotyczące rzekomych »kontaktów« Barnetta z Kalifornią sprowadzają się do niczego więcej jak rażącej próby wybrania najdogodniejszego sądu”. Prawnicy Barnetta wskazują, że sprawa „jest niefortunnym (i złośliwym) następstwem osobistej relacji między powódką a Barnettem, z których żadne nie mieszka w Kalifornii”. „Prowadzenie tego postępowania w Kalifornii byłoby nadzwyczaj uciążliwe i nieefektywne, włącznie z potencjalnymi konfliktami w stosunku do postępowań i prawa w Wielkiej Brytanii. Sądy Anglii są najlepiej przygotowane do sprawnego i skutecznego rozpatrzenia roszczeń cywilnych powódki. Wreszcie, toczące się postępowanie karne w Wielkiej Brytanii (wynikające z tych samych zdarzeń, które stanowią podstawę niniejszej sprawy) dowodzi, że powódka ma świadomość, iż sądy w Anglii oferują dostępne forum do rozpoznania jej roszczeń”.
Barnett wcześniej oświadczył, że „z niecierpliwością oczekuje całkowitego oczyszczenia i uniewinnienia”.
Z kolei londyńska policja podawała w swoim oświadczeniu: „W sobotę 29 marca około godziny 10:52 mężczyzna został aresztowany po wylądowaniu jego samolotu na lotnisku Heathrow. Został zatrzymany pod zarzutem gwałtu i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Został zwolniony za kaucją. Trwają dalsze czynności wyjaśniające okoliczności zdarzenia”.
A dlaczego powódka skierowała cywilną część sprawy do rozpatrzenia w Kalifornii? W początkowym pozwie prawnicy pani Doe, obywatelki Australii, wyjaśnili, dlaczego sprawa cywilna została wniesiona w USA. Twierdzą oni, że „w latach 2017–2023 Barnett, przy pomocy innych pozwanych, dopuszczał się handlu ludźmi, gróźb, tortur i przetrzymywał panią Doe w niewoli w wielu miejscach na świecie, w tym w Los Angeles w Kalifornii”. W zgłoszeniu dodano, że Barnett „polecił pani Doe »polować« na dodatkowe niewolnice seksualne w Los Angeles”. Barnett zdecydowanie zaprzecza temu w swojej odpowiedzi. W pozwie Jane Doe dodaje: „W całym istotnym okresie Barnett regularnie prowadził działalność gospodarczą w Stanach Zjednoczonych ogólnie, a w Kalifornii w szczególności.”
Singer, którego stawka wynosi podobno 950 dolarów za godzinę, reprezentował jedne z największych gwiazd Hollywood, w tym Sylvestra Stallone’a i Demi Moore. Współpozwana Creative Artists Agency (która wykupiła agencję Barnetta) zaprzecza, by miała jakikolwiek związek biznesowy z kobietą składającą pozew i również złożyła wniosek o oddalenie sprawy.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się