REKLAMA
REKLAMA

PSG o Mbappé: Działał nielojalnie, ukrywając decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu

Odbyła się rozprawa w sprawie zaległości płacowych Paris Saint-Germain wobec Kyliana Mbappé. Wszystko zaczęło się od twierdzeń Francuza, że należy mu się do ręki 25 milionów euro z tytułu niezapłaconych pensji i premii. Klub odpowiedział, że poszkodowany jest on i żąda od zawodnika prawie 0,5 miliarda euro. Po wszystkim PSG wystosowało komunikat prasowy. Przedstawiamy jego pełną treść.
REKLAMA
REKLAMA
PSG o Mbappé: Działał nielojalnie, ukrywając decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu
Nasser Al-Khelaïfi, prezes PSG i najlepszy lider w futbolu. (fot. Getty Images)

Kulisy sporu Mbappé z PSG można znaleźć w tym artykule.

REKLAMA
REKLAMA

Paris Saint-Germain stawiło się dzisiaj przed Sądem Pracy w Paryżu w celu uznania znaczących szkód poniesionych przez klub w wyniku poważnego naruszenia przez Kyliana Mbappé jego zobowiązań kontraktowych, które są prawnie wiążące oraz podstawowych zasad dobrej wiary i lojalności.

Klub pragnie przypomnieć, że przez ponad rok dokładał wszelkich starań, aby osiągnąć polubowne rozwiązanie, które pozwoliłoby wszystkim stronom iść naprzód, zgodnie z relacją współpracy i zaufania, jaka powinna istnieć między klubem a jego zawodnikiem. Kilka instancji, do których zwrócono się w ramach tego sporu, zachęcało do polubownego porozumienia, którego klub zawsze poszukiwał w dobrej wierze. Pomimo tych powtarzających się starań, pan Mbappé nieustannie atakował klub przy każdej okazji, nawet w ramach postępowania wszczętego w Sądzie Pracy, co jest sytuacją godną ubolewania zarówno dla samego zawodnika, jak i ogólnie dla całego francuskiego futbolu.

Przed sądem klub przedstawił dowody, które wykazują, że zawodnik działał nielojalnie, ukrywając przez prawie jedenaście miesięcy, między lipcem 2022 a czerwcem 2023 roku, swoją decyzję o nieprzedłużeniu kontraktu, pozbawiając w ten sposób klub wszelkiej możliwości zorganizowania transferu.

REKLAMA
REKLAMA

Następnie zawodnik zakwestionował porozumienie osiągnięte z klubem w sierpniu 2023 roku, które przewidywało obniżenie jego wynagrodzenia w przypadku, gdyby zdecydował się odejść jako wolny zawodnik i które miało na celu zachowanie stabilności finansowej klubu po wykonaniu nadzwyczajnej inwestycji.

To ukrywanie informacji wraz z kwestionowaniem tego jasnego i udokumentowanego porozumienia spowodowało znaczne szkody dla Paris Saint-Germain, które klub zamierza wykazać przed właściwymi organami.

Takie zachowanie ilustruje, pomijając jego obojętność wobec kondycji ekonomicznej klubu, nadużycie zaufania, jakim obdarzyło go Paris Saint-Germain, a które zawodnik regularnie podtrzymywał w swoich wypowiedziach, na przykład 3 stycznia 2024 roku, gdy w strefie mieszanej po meczu na Parc des Princes stwierdził: „Jeszcze nie podjąłem decyzji, ale dzięki porozumieniu, jakie zawarłem z prezesem tego lata, niezależnie od mojego wyboru, udało nam się chronić wszystkie strony i zachować spokój klubu w obliczu wyzwań, które nas czekają, co jest najważniejsze. Moja decyzja jest drugorzędna”.

Jeżeli chodzi o wniosek o przekształcenie jego kontraktu w umowę na czas nieokreślony, Paris Saint-Germain ponownie podkreśla, że nie ma on żadnych podstaw prawnych. Kontrakty zawodowych piłkarzy są kontraktami o określonym czasie trwania, regulowanymi przez Kodeks Sportu i zatwierdzanymi przez Francuską Ligę Piłki Nożnej, zgodnie z prawem francuskim i europejskim.

REKLAMA
REKLAMA

Paris Saint-Germain odrzuca również wszelkie zarzuty nękania lub wywierania presji, przypominając, że Mbappé uczestniczył w ponad 94% oficjalnych meczów sezonie 2023/2024 - a wszystkie te decyzje sportowe podejmowane były przez trenera, który wygrał Ligę Mistrzów — i że zawsze grał w warunkach zgodnych z Kartą Zawodowej Piłki Nożnej.

Zarówno faktycznie, jak i prawnie, zawodnik zobowiązał się do wyraźnych i powtarzalnych zobowiązań publicznych i prywatnych, a klub po prostu oczekuje, aby się z nich wywiązał, po tym jak przez siedem lat korzystał z wyjątkowych warunków w Paris Saint-Germain.

Paris Saint-Germain cały czas stanowczo broni swoich praw. W istocie chodzi przede wszystkim o kwestię dobrej wiary, uczciwości, utrzymania wartości oraz szacunku dla paryskiej instytucji i jej kibiców. Jednocześnie Paris Saint-Germain kontynuuje serię po najbardziej udanym sezonie w swojej historii, która oparta jest na solidarności, pracy, duchu zespołowym oraz nadrzędności klubu nad jakąkolwiek indywidualnością.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

REKLAMA