REKLAMA
REKLAMA

Twiedza Martínez Valero

Najbliższy rywal Realu Madryt bardzo dobrze radzi sobie w tym sezonie w meczach na własnym obiekcie.
REKLAMA
REKLAMA
Twiedza Martínez Valero
Piłkarze Elche na swoim obiekcie. (fot. Getty Images)

Mówią, że kluczem do utrzymania się beniaminka w lidze jest jak najlepsza postawa na własnym stadionie. Założenie to na pewno do serca wzięli sobie piłkarze Elche, które przed tym sezonem awansowało do La Ligi i w obecnych rozgrywkach jeszcze nie przegrało na swoim obiekcie. 

Estadio Manuel Martínez Valero stało się w tym sezonie prawdziwą twierdzą Los Franjiverdes. Podopieczni Edera Sarabii rozegrali w obecnych rozgrywkach sześć spotkań na własnym stadionie i żadnego z nich nie przegrali. Bilans klubu z południowej części Hiszpanii w tych meczach to 3 wygrane i 3 remisy. Z kolei trener Sarabia został pierwszym szkoleniowcem Elche od 1976 roku, pod wodzą którego zespół nie przegrał żadnego z sześciu pierwszych domowych spotkań nowego sezonu La Ligi. 

REKLAMA
REKLAMA

W sześciu meczach u siebie w tej kampanii Los Franjiverdes stracili tylko trzy gole, a wszystkie zwycięstwa tego sezonu zanotowali właśnie na Estadio Manuel Martínez Valero. Trzy punkty inkasowali w spotkaniach z Levante, Oviedo oraz Celtą. Z kolei po jednym punkcie zebrali z trudnych meczów przeciwko Betisowi, Athleticowi i Realowi Sociedad. 

W najbliższą niedzielę na Estadio Manuel Martínez Valero przyjedzie Real Madryt, czyli lider tabeli. Co ciekawe, po raz ostatni Los Blancos przegrali na wyjeździe z Elche w dawnych czasach, bo w 1978 roku. Królewscy wygrali też osiem z ostatnich dziewięciu wyjazdowych pojedynków ze swoim najbliższym rywalem. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

REKLAMA