– Moja przyszłość? Widziałem wiele informacji [śmiech]. Podobno Liverpool złożył mi nową ofertę... Ja nie wiem, skąd wzięła się ta informacja. Moi agenci wciąż prowadzą rozmowy z Liverpoolem. Mam nadzieję, że niedługo zostanie podjęta decyzja i będę mógł ją ogłosić – przekazał Ibrahima Konaté na konferencji prasowej reprezentacji Francji przed niedzielnym meczem z Azerbejdżanem.
26-latek to jedno z najczęściej wymienianych nazwisk w kontekście wzmocnienia Realu Madryt. Wszystko podsyca jego sytuacja kontraktowa, bo jego umowa z Liverpoolem wygasa po trwającym sezonie. Latem informowano, że rozmowy z Anglikami stoją w miejscu, a Francuz jest nastawiony na przejście do Hiszpanii, ale w ostatnich tygodnia we Francji zaczęto wskazywać, że The Reds są gotowi wykonać dodatkowy wysiłek i zatrzymać stopera, jak zrobili to wiosną w przypadku wygasających umów Virgila Van Dijka i Mohameda Salaha.
Niezmiennie podkreśla się, że po sezonie w Realu wygasają umowy stoperów Antonio Rüdigera i Davida Alaby, więc stąd tak wiele informacji o poszukiwaniach przez klub nowego środkowego obrońcy. W ostatnich miesiącach w kontekście letniego transferu poza Ibrahimą Konaté z Liverpoolu (wygasająca umowa) spekulowano w tym kontekście także o Dayocie Upamecano z Bayernu (wygasająca umowa), Marku Guéhim z Crystal Palace (wygasająca umowa), Castello Lukebie z Lipska (umowa do 2029 roku), Nico Schlotterbecku z Borussii Dortmund (do 2027 roku) czy Mickym Van de Venie z Tottenhamu (umowa do 2029 roku).
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się