REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt boleśnie odczuwa przygaśnięcie Mbappé

Kylian Mbappé w ostatnim tygodniu zdecydowanie przygasł i Real Madryt z miejsca to odczuł. Królewscy wpadli w pierwszy w tym sezonie dołek.
REKLAMA
REKLAMA
Real Madryt boleśnie odczuwa przygaśnięcie Mbappé
Kylian Mbappé podczas meczu z Rayo Vallecano. (fot. Getty Images)

Real Madryt Xabiego Alonso wpadł w swój pierwszy w tym sezonie dołek. Los chciał, że zbiega się on w czasie akurat z przerwą na reprezentacje, a to oznacza, że przynajmniej przez najbliższe dwa tygodnie, aż do zaplanowanego na 23 listopada meczu z Elche, madridistas pozostaną z gorzkim poczuciem niepewności wokół gry swojego zespołu, wskazuje AS. Przy okazji dwóch ostatnich potknięć z Liverpoolem i Rayo Vallecano nie działało wiele rzeczy, ale jeden temat rzuca się najbardziej w oczy – Kylian Mbappé zgasł i wszyscy od razu to boleśnie odczuli.

Bowiem wpływ francuskiego cracka na ofensywę Królewskich jest ogromny. Nawet mimo tych dwóch ostatnich meczów liczby atakującego wciąż pozostają na najwyższym poziomie – 18 bramek w 16 meczach. Jednak jeśli już nie strzela, to Real Madryt zdecydowanie za bardzo to odczuwa. Wystarczy wspomnieć, że Kylian odpowiada za ponad 50% całej zdobyczy bramkowej Los Blancos – 18 bramek ze wszystkich 34. W ostatnim tygodniu nie strzelił ani na Anfield, ani na Vallecas i w szeregach ekipy Xabiego Alonso nie pojawiła się żadna inna alternatywa, która mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemu.

REKLAMA
REKLAMA

Mimo wszystko trzeba też rozróżnić mecz z Liverpoolem od tego z Rayo. Na Anfield Mbappé nie rozegrał dobrych zawodów, tak jak praktycznie cały zespół poza Thibaut Courtois, ale przynajmniej oddał najwięcej strzałów (trzy), zanotował pięć udanych dryblingów i 46 kontaktów z piłką. Mimo braku pomysłu na grę w wykonaniu zawodników Realu Madryt, Francuz podejmował próby i starał się działać na własny rachunek. Ostatecznie bezskutecznie.

Przerwa na wyczyszczenie głowy
Jednak na Vallecas nie było już nawet tego. Kylian oddał tylko jeden strzał, pozostając daleko z tyłu za Viníciusem, Ardą Gülerem i Éderem Militão, którzy oddali po trzy strzały, zanotował zaledwie dwa udane dryblingi i wykonał tylko 16 podań, z czego 13 celnych. Nie tylko nie stwarzał zagrożenia pod bramką rywala, ale ogólnie był po prostu wyłączony – najlepiej świadczy o tym fakt, że w ciągu prawie 100 minut na boisku miał tylko 27 kontaktów z piłką. Dla porównania Dani Ceballos, który otrzymał niecałe 25 minut, zdążył zanotować o jeden kontakt więcej.

Teraz Mbappé wyjeżdża na zgrupowanie reprezentacji Francji. Otrzymuje dwa tygodnie na to, aby w meczach z Ukrainą i Azerbejdżanem odzyskać pewność siebie i po powrocie do Madrytu ponownie przejąć stery Realu Madryt Xabiego Alonso. Realu Madryt, który jeszcze tydzień temu poza derbami Madrytu sprawiał wrażenie drużyny solidnej, pewnej i regularnie punktującej. Potknięcia z Liverpoolem i Rayo to wrażenie jednak zdecydowanie zaburzyły, podsumowuje AS.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA