REKLAMA
REKLAMA

Pojedynek z obrońcą tytułu

W 8. kolejce Euroligi Real Madryt podejmie Fenerbahçe. Po ostatniej porażce z Bayernem Królewscy spadli do drugiej połówki tabeli, a dzisiejszy rywal, przynajmniej teoretycznie, prezentuje się lepiej niż Bawarczycy.
REKLAMA
REKLAMA
Pojedynek z obrońcą tytułu
Trey Lyles. (fot. Getty Images)

Real Madryt wzmocnił latem skład, poszerzając kadrę, wymienił trenera i praktycznie cały pion zarządzający sekcją koszykarską. Jednak w Eurolidze drużyna prezentuje się podobnie jak rok temu. Królewscy u siebie wygrali wszystkie mecze, ale jednocześnie przegrali wszystkie na wyjeździe. Tych drugich było więcej, czego efektem jest miejsce w dolnej części tabeli. Trzeba zacząć gonić pozostałych, a teraz do Madrytu przyjeżdża obrońca tytułu, czyli ekipa Fenerbahçe.

Klub ze Stambułu wystartował sezon zasadniczy równie przeciętnie jak Real Madryt. Może się pochwalić dokładnie takim samym bilansem punktowym. Fenerbahçe przegrywało z Žalgirisem, Crveną zvezdą, Dubajem oraz Valencią. Ten ostatni mecz był rozegrany we wtorek i miał on dosyć jednostronny przebieg. Pokazuje to, że Fenerbahçe jeszcze nie osiągnęło pełnej formy, co madrytczycy powinni wykorzystać, chociaż należy mieć na uwadze, że podopieczni Jasikevičiusa są w stanie pokonać każdego.

Real Madryt ma problem z wyjazdami, ale dzisiaj zagra w Movistar Arenie, gdzie zazwyczaj pokazuje to lepsze oblicze. Być może pomagają w tym kibice, którzy w tym sezonie nie dopisują, jeśli chodzi o frekwencję. Od dzisiejszego spotkania sytuacja powinna się poprawić, ponieważ klub usprawnił proces sprzedaży. Do tego do Madrytu przyjeżdża jedna z najmocniejszych drużyn w Europie, a do tego piłkarze odpoczywają, bo w tym tygodniu nie ma rozgrywek Ligi Mistrzów.

REKLAMA
REKLAMA

Wygrana pozwoliłaby na wyrównanie bilansu zwycięstw i porażek, co jest Królewskim bardzo potrzebne. Wygrana z Olympiakosem była dla zawodników dużym impulsem. Takiego samego efektu można by się spodziewać po wygranej z Fenerbahçe.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 21:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Extra 4.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA