José Luis Calderón z dziennika MARCA zauważa, że Elyaz Zidane był jednym z wyróżniających się graczy zakończonych Mistrzostw Świata U-20. Młody obrońca (19 lat) z rezerw Betisu był gwiazdą francuskiej drużyny, która była o krok od wielkiego finału, ale odpadła w półfinale po przegranej w rzutach karnych z Marokiem, późniejszym mistrzem.
Elyaz był w podstawowym składzie od początku do końca, a mecz z Chile był dla niego kluczowy. Teraz najmłodszy syn Zidane'a ma nadzieję wykorzystać formę z mundialu, aby pomóc rezerwom Verdiblancos w awansie. Awans, którego nie udało mu się osiągnąć w Realu Madryt, gdzie po grze w praktycznie każdym zespole La Fábriki (do której trafił w 2013 roku, aby dołączyć do Benjamínu B). W połowie sezonu 2023/24, po tym, jak nie dostał szansy gry w drużynie U-19 Arbeloi, poprosił o odejście. Real otworzył mu drzwi i ostatecznie trafił do Betisu.
Dlaczego opuścił Królewskich? Dwa występy w wyjściowym składzie w 21 meczach zasmucił chłopaka i jego ojca. Zizou wziął sprawy w swoje ręce i po przeanalizowaniu sytuacji syna, myślał o jego odejściu. Był to rok Mistrzostw Europy U-19, a obrońca Trójkolorowych nie chciał ich przegapić. Selekcjoner reprezentacji liczył na Elyaza, ale nie gwarantował mu powołania, jeśli nie będzie grał regularnie w klubie. Dlatego Elyaz spakował walizki. To jedyny z braci Zidane, który nie awansował do Castilli, zauważa MARCA.
Na czym polegał problem Elyaza? Właściwie były dwa „problemy”: Joan Martínez i Diego Aguado. Najmłodszy syn Zidane'a napotkał dwie „ściany”, które były wówczas rewelacjami w La Fábrice. Arbeloa dał Elyazowi szanse, ale ostatecznie zaufał dwóm środkowym obrońcom, którzy byli wówczas debiutantami. Joan Martínez i Diego Aguado wyważyli drzwi do drużyny U-19 i odgrywali kluczową rolę zespole Los Blancos po słabym początku. Nie byli oni jedynymi rywalami Elyaza, ponieważ w zespole był również Jacobo Ramón, a nawet Cristian David, który w tamtym czasie okazjonalnie grał na pozycji środkowego obrońcy.
MARCA stwierdza, iż czas pokazał, że słuszny był wybór Arbeloi, który ma teraz Joana Martíneza (który odbył już przedsezonowe tournée z pierwszą drużyną) i Diego Aguado (który zadebiutował w zeszłym sezonie w Pucharze Króla) jako dwa filary swojego pierwszego projektu w Castilli. Obaj zawodnicy są wielką nadzieją klubu na zaistnienie w kadrze pierwszego zespołu w najbliższej przyszłości. Po tym, jak byli na radarze Ancelottiego, teraz znajdują się również na radarze Xabiego Alonso.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się