REKLAMA
REKLAMA

Vinícius: Zawsze ja! Odchodzę z drużyny!

Platforma DAZN opublikowała okrzyki Brazylijczyka przy jego złości z decyzji trenera o zdjęciu go z boiska.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius: Zawsze ja! Odchodzę z drużyny!
Vinícius po swojej zmianie w Klasyku. Na pierwszym planie trener Xabi Alonso. (fot. Getty Images)

Do sytuacji doszło w 72. minucie meczu, gdy Xabi Alonso zarządził zmianę Viníciusa na Rodrygo Goesa. Brazylijczyk nie dowierzał, gdy zobaczył swój numer na tablicy zmian i zaczął gorąco gestykulować oraz krzyczeć. Zejście z boiska zajęło mu dokładnie 32 sekundy.

REKLAMA
REKLAMA

Gdy zszedł za linię zaczął kierować się w kierunku ławki, pomijając zupełnie Xabiego Alonso, ale tuż przed wejściem na ławkę zdecydował się zejść do tunelu do szatni. Jak informują media, na ławkę wrócił po 5 minutach po tym, jak do szatni poszedł po niego Luis Llopis, trener bramkarzy. Następnie Brazylijczyk świętował z kolegami zwycięstwo i wziął udział w końcowych przepychankach wywołanych przez Lamine'a Yamala.

Platforma DAZN, która pokazywała mecz w Hiszpanii, jako pierwsza przedstawiła okrzyki Viniego po zmianie, konkretnie te już po zejściu za linię końcową. Vini kierując się do ławki, krzyczał: ”Zawsze ja! Odchodzę z drużyny! Lepiej odejdę, odchodzę!”. 

Poza tym DAZN pokazał, że Vini krzyczał na początku: „Trenerze! Trenerze, ja? No ja p***dolę!”. Xabi Alonso obserwujący go przy linii rzucił ze zrezygnowaniem: „Dalej, Vini, do cholery”.

AKTUALIZACJA 0:40: W programie Chiringuito spierano się o kwestię językową, której do końca nie da się przełożyć na polski, ale sprawa dotyczy tego, czy zagrzanemu Viniemu chodziło o opuszczeniu zespołu w kontekście ławki i tego konkretnego meczu czy właśnie ogólnie Realu Madryt i całkowite odejście z klubu. Większość gości wskazywało, że chodziło cały klub.

REKLAMA
REKLAMA

AKTUALIZACJA 14:06 Vini udzielił po meczu wywiadu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (492)

REKLAMA