Kolejne złe wieści dla Barcelony tuż przed El Clásico. Frenkie de Jong nie trenował w czwartek rano z drużyną, na trzy dni przed meczem z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Holender pojawił się w ośrodku treningowym, ale źle się czuł i wrócił do domu, by odpocząć. Jego występ przeciwko Królewskim będzie zależał od tego, jak będzie się czuł w najbliższych godzinach.
We wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów De Jong zaczął na ławce, by oszczędzić mu minut przed niedzielnym starciem. Zanim będzie wiadomo, co dokładnie mu dolega, warto przypomnieć, że w tym tygodniu Christensen opuścił mecz z Olympiakosem z powodu zapalenia żołądkowo-jelitowego. Duńczyk wciąż nie jest w pełni sił, choć oczekuje się, że znajdzie się w kadrze na mecz na Bernabéu.
Hansi Flick od blisko dwóch miesięcy nie przestaje mierzyć się z przeciwnościami. Dobrą wiadomość z wtorkowego poranka o powrocie Ferrana Torresa przyćmiła teraz niedyspozycja De Jonga, jednego z kluczowych ogniw drugiej linii obok Pedriego.
Na ten moment, czekając jeszcze na ewentualną zgodę lekarzy dla Raphinhi w weekend przed meczem, szkoleniowiec nie może liczyć na Ter Stegena, Joana Garcíę, Gaviego, Lewandowskiego i Daniego Olmo. Zobaczymy, czy De Jong dołączy do tej listy, czy też w 24–48 godzin wróci do pełni sił.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się