REKLAMA
REKLAMA

Powrót do Belgradu

W 6. kolejce Euroligi Real Madryt zagra na wyjeździe z Maccabi Tel Awiw. Z powodów bezpieczeństwa to spotkanie odbędzie się w Belgradzie.
REKLAMA
REKLAMA
Powrót do Belgradu
Trey Lyles. (fot. Getty Images)

Real Madryt wraca do Belgradu po tygodniu niecałym tygodniu przerwy. W miniony piątek Królewscy mierzyli się tam z Crveną zvezdą i otrzymali od rywali bolesną lekcję. Tym razem przeciwnikiem nie będzie serbski klub, ale Maccabi Tel Awiw. Podobnie jak w poprzednim sezonie ten zespół musiał się wynieść poza Izrael. Rozgrywa mecze domowe w Belgradzie, chociaż niedługo się to zmieni. Euroliga podjęła decyzję, że od 1 grudnia tego roku Euroliga wróci do Izraela.

Maccabi w tym sezonie radzi sobie bardzo słabo. W tabeli wyprzedza wyłącznie Baskonię, co akurat nie jest trudne, bo drużyna z Vitorii przegrała wszystkie dotychczasowe mecze. Maccabi jest odrobinę lepsze, ponieważ ma na koncie jedną wygraną, pokonało bowiem w derbowym starciu Hapoel. Poza tym klub z Tel Awiwu przegrywał odpowiednio z Efesem, Paris Basketball, Barceloną i Olympiakosem. To jednak wcale nie oznacza, że Królewskich czeka łatwa przeprawa.

REKLAMA
REKLAMA

Sergio Scariolo powtarza, że drużyna ciągle jest w budowie. Odnosi się zazwyczaj do pracy nad nowymi schematami i zaadaptowaniem nowych graczy do zespołu, ale tym razem może chodzić o udanie się na rynek transferowy. Bruno Fernando został w Madrycie, ponieważ najprawdopodobniej klub go pożegna. Na jego miejsce ma przyjść inny środkowy, który mógłby zyskać większe zaufanie w oczach trenera.

Mecz z Maccabi łatwy nie będzie, a po porażce z Crveną zvezda Królewscy potrzebują wygranej. Poza tym ciągle nie mają w tym sezonie wyjazdowego zwycięstwa. Przełamanie tej passy pomogłoby uniknąć kumulowania się presji.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o 20:05. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA