REKLAMA
REKLAMA

Mbappé, o którym marzył Florentino

Kylian Mbappé nie odpuszcza i w dalszym ciągu pokazuje swoją najlepszą wersję w sezonie 2025/26. Francuski crack ma już na koncie 15 bramek w pierwszych 11 meczach i stał się pełnoprawnym liderem Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Mbappé, o którym marzył Florentino
Kylian Mbappé. (fot. Getty Images)

Real Madryt pozostawał zablokowany w meczu z Getafe aż do momentu, w którym Arda Güler znalazł lukę, której nikt inny nie potrafił wcześniej dostrzec, opisuje MARCA. Adresatem podania był Kylian Mbappé, który uniknął pozycji spalonej, przyjął kierunkowo piłkę i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza Los Azulones, Davida Sorię. Futbolówka odbiła się jeszcze od słupka, ale ostatecznie i tak zatrzymała się w siatce bramki rywala.

Była to 15. bramka Mbappé w sezonie 2025/26, co jest dla niego samego osobistym rekordem. Za sprawą tego wyniku francuski crack poprawił swój dotychczasowy najlepszy start w postaci 13 bramek w sezonie 2018/19 w barwach PSG. W tamtym momencie dorobek Kyliana odpowiadał za 35,1% potencjału ofensywnego całego zespołu. Z kolei w tym sezonie bramki Francuza odpowiadają aż za 55,6% całego dorobku strzeleckiego Królewskich.

Mbappé granicę 10 bramek w pierwszych 11 meczach sezonu pokonywał jeszcze dwukrotnie – w sezonach 2022/23 i 2023/24. Zdobywał wówczas odpowiednio 11 i 10 bramek. Progres Kyliana w Madrycie jest jeszcze lepiej widoczny, gdy jego obecne numery zestawimy z tymi sprzed roku. W pierwszych 11 meczach sezonu 2024/25 nowy wówczas atakujący Realu Madryt miał na koncie 7 bramek i odpowiadał za 30,4% zdobyczy całego zespołu.

REKLAMA
REKLAMA

W tym sezonie na ten moment Kylian podwaja swoje liczby ze swojego pierwszego sezonu na Santiago Bernabéu, który i tak zakończył z dorobkiem 44 bramek, Trofeo Pichichi i Złotym Butem. Teraz walka o tytuł najlepszego strzelca w Europie startuje na nowo. W tym momencie przewodzi jej Harry Kane, który w 11 meczach z Bayernem Monachium zdobył 19 bramek. Drugi jest właśnie Mbappé (15 bramek), a tuż za nim plasuje się Erling Haaland, który przy jednym meczu mniej zdobył jak do tej pory 14 bramek.

Goleador i lider
Nie ulega wątpliwości, że Królewscy znaleźli w Kylianie goleadora z prawdziwego zdarzenia, którego drużynie tak brakowało od momentu odejścia Karima Benzemy do Arabii Saudyjskiej. 10 bramek w pierwszych 9 kolejkach La Ligi (pozostałe 5 bramek zdobył w dwóch meczach Ligi Mistrzów) to najlepszy wynik zawodnika Realu Madryt od czasów Cristiano Ronaldo, który sezon 2014/15 rozpoczął od 17 bramek w pierwszych 9 kolejkach. Poza tym przypadkiem Portugalczyk nigdy nie zbliżył się do tak wybitnego startu sezonu ligowego.

Jednak poza samym wynikiem strzeleckim Mbappé jest w końcu tym zawodnikiem, o którego od tak dawna zabiegał Florentino Pérez. Jego pierwszy sezon w Madrycie był dobry pod względem indywidualnym, ale i tak pojawiały się wokół niego pewne wątpliwości, a dodatkowo drużyna nie była w stanie wygrać żadnego większego trofeum. Teraz wraz z przyjściem Xabiego Alonso francuski crack wykonał krok naprzód w kierunku zostania pełnoprawnym liderem Realu Madryt. I tej jego pozycji nikt nie jest już w stanie podważyć, podsumowuje MARCA.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA