– Mecz w Miami? Uważam, że to oczywiste wypaczenie rozgrywek, przez które zespoły w lidze nie rywalizują na tych samych warunkach. To kluczowe, by piłkarze, kluby i liga dążyli do większej sprawiedliwości, a ta decyzja temu nie służy.
– Liga Mistrzów? Celem jest znaleźć się w pierwszej ósemce, to daje ważną przewagę w terminarzu.
– Rywale w Europie? Real Madryt nikogo się nie boi. Musimy skupić się na rywalach, których nam przydzielono, ale dobrze, że nie ma czyjejś hegemonii.
– Klasyk? Obiektywnie to tylko trzy punkty, ale starcie z największym rywalem jest wyjątkowe. Dla pewności siebie wygrana zawsze jest cenna – obyśmy wygrali.
– Środowy mecz? Porażka z Atlético musi nas czegoś nauczyć – jeśli nie dasz z siebie 100%, nie wygrasz. Liczymy, że pokonamy Juventus.
– Rodzina? Kiedy zakładasz rodzinę, futbol schodzi na drugi plan. Wracasz do domu i musisz uśmiechnąć się do dzieci, spróbować zapomnieć o problemach. Bardzo mi to pomogło, by nie zadręczać się po porażkach. Jestem dzięki temu dużo szczęśliwszy.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się