Vinícius znów wdał się w więcej niż jedno boiskowe spięcie. Od chwili, gdy wszedł na murawę w 55. minucie, Brazylijczyk ścierał się z Juanem Iglesiasem, jednym ze stoperów Getafe. Obrońca gospodarzy kilkakrotnie stanął z nim twarzą w twarz, a kamery Movistaru wychwyciły fragmenty wymiany zdań. „Dlatego wszyscy cię nienawidzą. Ucz się od kolegów” – krzyknął Iglesias, zanim Mbappé odciągnął go od zawodnika z numerem 7, a awantura potoczyła się dalej.
Iglesias raz po raz trafiał na Viníciusa podczas ataków Realu Madryt i szybko „zaznaczył terytorium”. W 59. minucie ostro sfaulował skrzydłowego i od tego zaczęły się zgrzyty. Później przyszły też wejścia Kiko Femeníi i Nyoma – ten drugi wyleciał z boiska mniej niż minutę po pojawieniu się na placu gry.
„W piłce jest dużo starć, dużo drobnych utarczek. To rzeczy meczowe, rzeczy futbolu, rzeczy zawodników, które zostają na boisku. Ale są sprawy, na które nie można pozwalać, które trzeba szanować. Trzeba szanować rywala, trzeba szanować ludzi. A kiedy brakuje szacunku, pojawiają się iskry, których nikt nie lubi”, powiedział po spotkaniu piłkarz Getafe.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się