– Rozegraliśmy trzy dobre kwarty i jedną, drugą, złą w meczu, który był pułapką. San Pablo Burgos ma znakomitego trenera i dysponowało całym tygodniem przygotowań do tego spotkania. Zagraliśmy z inteligencją i odwagą.
– Kiedy grasz w mniej niż 40 godzin po porażce, po nocnym locie, dając odpoczynek kilku bardzo ważnym zawodnikom, taki wynik ma wielką wartość. Z tego powodu gratuluję moim zawodnikom.
– Rotacje? Będę się starał słuchać naszego sztabu medycznego we wszystkim, co tylko możliwe, i podejmować decyzje zgodnie z ich sugestiami. Cele mamy średnio i długookresowe, żeby być w dobrej formie, kiedy nadejdzie decydujący moment rozgrywek, a nie w październiku. Będziemy rotować w trakcie sezonu, ponieważ nie chcemy przeciążać zawodników, ani nakładać na nich ryzyka kontuzji. Nie chcemy też, żeby byli zmęczeni w kluczowym momencie sezonu. Trzeba podejmować ryzyko. Czasami nam nie wyjdzie, ale jeśli zawodnicy to zrozumieją, pozwoli nam to odpowiednio rozdzielać wysiłek i podejść w dobrej dyspozycji do kluczowych chwil sezonu.
– Krämer? Jest zawodnikiem, który pomaga nam uzupełniać drużynę, wspierając bardziej doświadczonych graczy w naszym składzie. Robi to w bardzo aktywny sposób. Zaprezentował się świetnie. Musi potrafić połączyć swoją energię, wysiłek i zapał z maksymalną koncentracją, by unikać pewnych błędów. Jesteśmy z niego zadowoleni.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się