– Barcelona? To przyjemność mieć ich z powrotem. Wracają wszyscy oprócz Realu Madryt. Nie potrzebujemy innej rywalizacji, Liga Mistrzów jest najlepsza.
– Superliga? Nie potrzebujemy żadnych innych rozgrywek. Dziś mamy najlepsze rozgrywki klubowe, a z nowymi formatami jeszcze lepsze. Tego chcemy i tego – jak na razie – chce Barcelona. Zobaczymy, co będzie dalej.
– Laporta to nasz przyjaciel, przyjaciółmi jesteśmy od dawna i – jak powiedziałem w swoim wystąpieniu – przyjaciele czasem mogą się nie zgadzać, ale zawsze się godzą. I oczywiście Joan jest tutaj – to z jego strony deklaracja. Wierzy w EFC. I oczywiście byłem bardzo dumny i bardzo szczęśliwy, że tu jest. Tak mi też powiedział.
– Tu nie chodzi o Superligę, tylko o sprowadzenie wszystkich z powrotem do rodziny. I czuliśmy się zaszczyceni i szczęśliwi – wszyscy, wszystkie kluby, nie tylko zarząd – wszyscy byli bardzo zadowoleni z powrotu Barcelony.
– Miałem dobrą kolację z Laportą, przeszliśmy się romantycznie po Rzymie (śmiech). To świetny facet. A to, co zrobił dla klubu, dla Barcelony – w trudnej sytuacji finansowej przyszedł i pomógł drużynie stanąć na nogi. Po francusku mówimy: chapeau. Bardzo się cieszymy, że Laporta wrócił.
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się