„Każdy z nas przechodzi przez chwile, które skłaniają do refleksji i rozwoju. Ostatnio przeżyłem sytuację, która kazała mi spojrzeć w głąb siebie i dostrzec zachowania, które nie odzwierciedlały tego, kim chcę być ani jakiej relacji chcę.
Virginia to niezwykła kobieta, wspaniała mama i ktoś, do kogo czuję ogromną sympatię i szacunek. Odkąd się poznaliśmy, trzy razy przyleciała do Madrytu, żeby mnie zobaczyć, zostawiając swoją codzienność, obowiązki i życie tylko po to, by być ze mną. Poznałem godną podziwu mamę i niesamowitą partnerkę.
Choć nie byliśmy jeszcze oficjalnie parą, łączyła nas szczera więź.
Nie wstydzę się przyznać, że to zaniedbałem, nie zachowałem się najlepiej i ją zawiodłem.
Dlatego chcę publicznie przeprosić, z otwartym sercem, bo zrozumiałem, że prawdziwa relacja istnieje tylko wtedy, gdy są w niej szacunek, zaufanie i przejrzystość.
Teraz chcę wszystko wyzerować. Bez kłamstw, bez kłótni, bez masek. Z wielką miłością, czułością i szacunkiem”, napisał dzisiaj w mediach społecznościowych zawodnik Realu Madryt.
Biuro prasowe Virginii podkreśliło, że ona i piłkarz „nie mieli nic poważnego”. W ostatnich dniach influencerka opublikowała serię relacji z domu Viníciusa w Madrycie. Była też na meczu Realu Madryt z Villarrealem, żeby go wspierać, i pozowała w podpisanej koszulce z jego nazwiskiem. Z kolei Vinícius zamieścił na TikToku nagranie, na którym tańczy obok influencerki. Plotki o ich romansie pojawiły się w lipcu. Wtedy piłkarz urządził huczne urodziny w Rio de Janeiro, na których Virginia się pojawiła, opisuje CNN.
Do rozstania Virginii i Viníciusa doszło po tym, jak modelka Day Magalhães ujawniła prywatne rozmowy, które miała prowadzić z zawodnikiem. W maju zaczęli rozmawiać na Instagramie – Vini zarezerwował dla niej hotel w Madrycie i prosił ją o zdjęcia. Day pokazała też ich rozmowy z września na WhatsAppie, gdy piłkarz był już w romansie z Virginią Fonsecą. Modelka doprecyzowała, że nawet po wybuchu afery Vini nie zablokował jej w mediach społecznościowych, podsumowało UOL.
Komentarze (87)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się