Od września Komitet Techniczny Arbitrów co kolejkę omawia wybrane akcje pod względem sędziowskim z danego weekendu z lig profesjonalnych. Sytuacje do oceny dla specjalistów wybiera specjalna komisja stworzona z tak zwanych ludzi piłki. Komisję tworzą trenerzy José Luis Oltra i José Ramón Sandoval, były piłkarz Fernando Morientes oraz trener z futbolu kobiet José Luis Sánchez Vera.
W najnowszym odcinku w tym tygodniu nie pokazano żadnej akcji z meczów Realu Madryt czy Barcelony, co też wzbudziło kontrowersje, bo przez cały weekend spierano się w kwestii wielu decyzji ze spotkań tych klubów. Podsumowując, w dotychczasowych 5 odcinkach stwierdzono 1 błąd na korzyść Barcelony, 2 błędy na korzyść Atlético i 1 błąd na niekorzyść Realu Madryt.
W ostatnich dniach publicznie pracę na rzecz Komitetu Arbitrów skomentował były piłkarz Fernando Morientes, który wziął udział w wydarzeniu organizowanym przez La Ligę i Pumę, gdzie powiedział: „Nasza komisja powstała, by Komitet Arbitrów sam nie wybierał akcji do publicznej oceny, a robił to tak zwany komitet ekspertów powiązanych z futbolem. Poproszono nas, żebyśmy w każdym tygodniu wybierali po 2-3 akcje z Primery, Segundy i Ligi F, które następnie publicznie oceną sędziowie”.
„W meczach Realu i Barcelony zawsze są kontrowersje. Teraz po prostu wybraliśmy inne sytuacje do oceny. Nie jest tak, że nie chcieliśmy pokazywać tych sytuacji. Po prostu Komitet Arbitrów może też zająć się sytuacjami z innych meczów. Ja nie widzę tu kontrowersji. Inne ligi w ogóle tego nie robią, a tu tłumaczy się akcje nawet po popełnieniu błędu. To sposób, by sędziowie mogli tłumaczyć swoje decyzje. Uważam, że to coś dobrego i że to pozytywna rzecz dla ludzi, by mogli dowiedzieć się trochę więcej o sędziowaniu, a nie tylko protestowali i krytykowali. To interesująca sprawa, bo nawet nam uciekają różne rzeczy z przepisów, a jesteśmy w futbolu od wielu lat”, dodał były napastnik Królewskich.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się