REKLAMA
REKLAMA

Trent kontra wątpliwości Xabiego

27-letni Anglik powróci wkrótce do treningów z jasnym celem: zadomowienia się na prawej stronie Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Trent kontra wątpliwości Xabiego
Trent Alexander-Arnold. (fot. Getty Images)

Mario Aguilar z dziennika AS zauważa, że Trent Alexander-Arnold, obchodzący dziś 27. urodziny, przechodzi przez trudny okres w swojej karierze. Kontuzje utrudniają mu grę w Realu Madryt od momentu przybycia do klubu kilka miesięcy temu z Liverpoolu za 10 milionów euro. Angielski obrońca pozytywnie zaprezentował się podczas swoich pierwszych występów (na Klubowym Mundialu), bo zaliczył w nich nawet asysty przeciwko Juventusowi i Borussii Dortmund. Jednak z upływem tygodni tracił na znaczeniu w planie Xabiego Alonso.

Podczas Klubowego Mundialu Alexander-Arnold był podstawowym graczem we wszystkich meczach, z wyjątkiem półfinałowego spotkania z PSG. Nie zagrał wówczas przez kłopoty zdrowotne. Warto zauważyć, że piłkarz nie miał prawie żadnej konkurencji na prawej stronie defensywy podczas wspomnianego turnieju: Dani Carvajal był w trakcie rekonwalescencji po zerwaniu więzadła krzyżowego, a Lucasa Vázqueza nie było w planach nowego szkoleniowca.

Początek obecnego sezonu był inny. Kapitan klubu szybko odzyskał optymalną formę, a Trent musiał grać na zmianę z nim. W pięciu oficjalnych meczach, w których wystąpił, Anglik dostał tylko 156 z 450 możliwych minut (34,7%), co odzwierciedlało nowe plany Xabiego. Dani szybko odebrał Anglikowi miejsce w pierwszym składzie, a potem nastąpił kolejny cios dla wychowanka Liverpoolu. Trent wypadł z powodu kontuzji na sześć do ośmiu tygodni. 

REKLAMA
REKLAMA

AS dodaje jednak, że kolejna kontuzja Daniego Carvajala może ponownie otworzyć drzwi do składu dla Alexandra-Arnolda. Xabi Alonso ma nadzieję, że po przerwie reprezentacyjnej odzyska Anglika. Niemal równoczesny powrót obu bocznych obrońców będzie stanowił dylemat dla trenera Realu.

Carvajal nadal jest kluczowym elementem w taktyce Baska, ale jakość Anglika zmusi szkoleniowca do znalezienia dla niego odpowiedniego miejsca. Zmiana systemu na taki z piątką defensorów mogłaby być najbardziej realnym rozwiązaniem, choć oznaczałaby posadzenie na ławce Franco Mastantuono lub Brahima Díaza.

AS zauważa, że istnieje również możliwość wykorzystania Anglika w środku pola, na pozycji, na której grał w reprezentacji podczas ostatniego Euro. Wszystko wskazuje jednak na to, że Xabi Alonso nie ma takich planów, przynajmniej na razie. Trener będzie musiał znaleźć odpowiednią równowagę, aby wykorzystać talent Brytyjczyka, czy to jako bocznego obrońcy, czy jako skrzydłowego w bardzo ważnym momencie sezonu. 

Ostatnie aktualności

Mur obronny

Real blokuje wiele strzałów rywali

6
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

REKLAMA