– Niektóre rzeczy zrobiliśmy bardzo dobrze, a są też takie, które wymagają poprawy, co jest typowe dla początku sezonu. Mamy drużynę z wieloma nowymi zawodnikami. Mieliśmy też wiele ograniczeń minutowych, bo musieliśmy dbać o zdrowie naszych graczy.
– Mamy chęci do rozgrywania piłki i do bronienia. Później pojawiają się pewne błędy, takich jak strata w ostatniej sekundzie posiadania czy jakaś zmiana lub podanie, którego nie widzimy. To wszystko przyjdzie z czasem.
– W ostatniej kwarcie być może myśleliśmy, że mając 17 czy 18 punktów przewagi, mecz już jest wygrany i trochę się zrelaksowaliśmy. Biorąc pod uwagę, że jest to spotkanie dwa dni po wielkim wysiłku w Eurolidze i przeciwko dobrej drużynie, jaką jest Gran Canaria, to trzeba to zaakceptować. Jestem zadowolony.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się