Andrij Łunin nie zagrał w meczu o stawkę od 24 maja (wygrana 2:0 z Realem Sociedad) i wiele wskazuje na to, że jego odpoczynek od murawy jeszcze chwilę potrwa. Bramkarz Realu Madryt nie otrzymał powołania na zgrupowanie reprezentacji od Serhija Rebrowa. Miesiąc temu selekcjoner znalazł dla niego miejsce, ale z powodu bólu pleców 26-latek wrócił do Madrytu.
Wtedy trener powołał awaryjnie Heorhija Buszczana. Dziś bramkarz Polissii Żytomierz jest już w kadrze przed Łuninem, który już wcześniej musiał uznać wyższość Anatolija Trubina z Benfiki. W reprezentacji jest też Dmytro Riznyk z Szachtara Donieck. Na liście rezerwowej jest za to Rusłan Neszczeret z Dynama Kijów. Dla Łunina miejsca nie ma, co oznacza, że bramkarz zostanie w Madrycie.
Ostatni występ Łunina w reprezentacji miał miejsce 10 czerwca, gdy Ukraina grała towarzysko w Toronto z Nową Zelandią. Od tamtego czasu pojawił się na boisku tylko raz – w sparingu Królewskich z Tirolem, gdy wszedł na murawę w 62. minucie. Od tego czasu wrócił do punktu wyjścia. W tym sezonie dziewięć razy siedział na ławce rezerwowych, tak jak w pierwszych sześciu meczach Xabiego Alonso, gdy Królewscy rywalizowali w Klubowych Mistrzostwach Świata.
Reprezentacja Ukrainy rozegra 10 i 13 października dwa mecze kwalifikacji do Mistrzostw Świata. Najpierw zmierzy się w Rejkiawiku z Islandią, a później na stadionie Cracovii podejmie Azerbejdżan. Obecnie nasi wschodni sąsiedzi zajmują trzecie miejsce w grupie, w której rywalizują także z Francją. We wcześniejszych meczach przegrali właśnie z Trójkolorowymi (0:2) i zremisowali z Azerbejdżanem (1:1).
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się