Juan Castro z dziennika MARCA pisze, że Brahim Díaz zaliczył dobre wejście w meczu z Kajratem Ałmaty. Jego bramka w końcowych minutach była dla niego pierwszą w tym sezonie, ale poza tym pokazała jego pewność siebie. Reprezentant Maroka ma siłę, by dalej walczyć o miejsce w podstawowym składzie (na prawym skrzydle), gdzie ostatnio to Franco Mastantuono występował regularnie.
Brahim Díaz po 224 minutach na boisku ma na koncie bramkę i asystę, co przynajmniej jeśli chodzi o liczby, jest wynikiem lepszym od tego, co dał argentyński zawodnik (jedna bramka po 463 minutach gry), przy czym obaj piłkarze mają różną charakterystykę i przydają się w określonych sytuacjach meczowych.
26-latek chce więcej i zamierza walczyć o miejsce w pierwszym składzie. Zawsze z pokorą i ciężką pracą, tak jak robił to przez całą swoją karierę. Oprócz Viniciusa, Mbappé i Ardy Gülera, pochodzący z Malagi zawodnik jest jedynym, który w tym sezonie zaliczył zarówno gola, jak i asystę. A to oznacza, że jest w świetnej formie.
MARCA podsumowuje, że patrząc historycznie, to Brahim zawsze spisywał się dobrze i strzelał ważne gole, na przykład przeciwko Lipskowi, Atlético czy Manchesterowi City... Od powrotu do Realu Madryt z Milanu (sezon 2023/24) strzelił 19 goli. Jeśli chodzi o asysty, to od kampanii 2018/19 ma ich na koncie już 21.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się