Rozpoczyna się koszykarski sezon 2025/26 w Hiszpanii. Tradycyjnie na początek rozgrywany jest Superpuchar Hiszpanii i tradycyjnie Real Madryt jest jednym z uczestników. Królewscy wywalczyli sobie udział na tym turnieju, sięgając po mistrzostwo kraju. Są przy tym najbardziej utytułowaną drużyną Superpucharu, po którego sięgali aż dziesięciokrotnie. Rok temu Unicaja przerwała znakomitą passę sześciu kolejnych zwycięstw z rzędu. Teraz madrytczycy będą się chcieli zrewanżować, a podchodzą do rywalizacji w mocno odmienionym składzie.
Chus Mateo już nie jest trenerem Realu Madryt. Zastąpił go doświadczony Sergio Scariolo. Włoch miał okazję pracować w przeszłości z Królewskimi, ale teraz przychodzi w zupełnie innej rzeczywistości. Latem drużynę opuścili Džanan Musa, Eli Ndiaye, Hugo González, Serge Ibaka oraz Xavier Rathan-Mayes. Na ich miejsce przyszli Théo Maledon, David Krämer, Gabriele Procida, Chuma Okeke, Izan Almansa i Trey Lyles. Dzisiejsze spotkanie będzie dla nich szansą na oficjalny debiut w barwach Realu Madryt.
Tenerife nigdy nawet nie było w finale Superpucharu. Kanaryjczycy zdobyli bilet na tegoroczną edycję, zajmując trzecie miejsce w Lidze Endesa. Latem w ich kadrze roszad było nieco mniej. Odeszli Krämer, który będzie mógł się spotkać z byłymi kolegami, a także Henri Drell, Ibou Badji i Yannis Morin. Jeśli chodzi o wzmocnienia, to uwagę zwraca tylko Rokas Giedraitis, zawodnik z dużym doświadczeniem w Eurolidze.
Real Madryt będzie oczywiście faworytem dzisiejszego półfinału. Jednak ubiegłoroczna edycja pokazała, że wielka przebudowa drużyny może zaszkodzić na początku sezonu, kiedy rywale są o wiele bardziej zgraną ekipą. Sergio Scariolo i jego podopieczni stają przed pierwszym wyzwaniem, a terminarz od samego początku nie pozwoli na chwilę wytchnienia.
Półfinały:
- 18:00: Unicaja – Valencia (Sportklub)
- 21:00 Real Madryt – Tenerife (Sportklub)
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się