REKLAMA
REKLAMA

Mastantuono: Gol to niesamowity moment, którego szukałem

Franco Mastantuono udzielił wywiadu RealMadridTV po meczu La Ligi z Levante. Przedstawiamy wypowiedzi Argentyńczyka z tej rozmowy na Estadi Ciutat de València.
REKLAMA
REKLAMA
Mastantuono: Gol to niesamowity moment, którego szukałem
Franco Mastantuono świętuje swojego gola. (fot. Getty Images)

Franco, jak czuje się osoba, która strzeliła pierwszego gola w koszulce Realu Madryt?
To naprawdę wyjątkowe uczucie. To niesamowity moment, którego szukałem i szczęśliwie doszło do tego dzisiaj. Do tego drużyna wysoko wygrała, co jest bardzo pozytywne i dla mnie to naprawdę ogromna radość.

REKLAMA
REKLAMA

Do tego cóż to było za golazo! Świetne prowadzenie piłki i świetne wykończenie prawą nogą. Co było trudniejsze?
Myślę, że akcję świetnie rozpoczął Vini, który zauważył mnie wychodzącego po drugiej stronie. Dobrze mnie wypatrzył i szczęśliwie świetnie to wykończyłem, bo wcześniej zmarnowałem łatwiejsze sytuacje niż ta, ale cóż, cieszę się z tego trafienia.

Ciekawostka jest taka, że mamy 23 września. Tego dnia, 23 września, swojego pierwszego gola w Realu Madryt strzelił także Alfredo Di Stéfano, najlepszy piłkarz wszech czasów.
Powiedzieli mi to właśnie, gdy tu wszedłem [śmiech]. To naprawdę coś niesamowitego. Dla mnie to duma, że mogę dzielić z nim podobne sytuacje. Oczywiście nie będę porównywać się do takiego wielkiego gracza, ale te małe szczegóły to coś bardzo pięknego.

Franco, czego chce od ciebie trener? O co prosi cię na boisku?
Prosi, bym grał po prawej stronie na lewą nogę. Bym próbował łączyć się z kolegami i bym grał jeden na jednego, bo posiadam taką grę. Bym także pomagał w obronie. Prosi mnie o wiele rzeczy, z którymi czuję się dobrze. Oby to mogło pomagać drużynie i obym mógł grać dalej.

Madridismo jest tobą zachwycone. Wszystkich nas zaskakuje taka dojrzałość w wieku zaledwie 18 lat. Jak ty się czujesz?
Ja czuję się bardzo spokojny. To dla mnie przyjemność i marzenie, że mogę być, gdzie jestem. Przeżywam to z wielkim spokojem i staram się, by było to naturalne, nawet jeśli takie nie jest. Myślę, że mogę też cieszyć się w życiu wieloma rzeczami, co sprawia, że jestem spokojny, jak rodzina, przyjaciele i bliscy. Oni utrzymują we mnie spokój i to sprawia, że cieszę się tym, co robię, czyli najpiękniejszą pracą na świecie.

REKLAMA
REKLAMA

Oby tak dalej!
Dziękuję [uśmiech].

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA