Real Madryt wyśle pięciu hiszpańskich zawodników na rozpoczynający się za tydzień mundial U-20 w Chile. Powołanie otrzymali bramkarz Fran González, obrońcy Jesús Fortea i Diego Aguado oraz pomocnicy Cristian David i Thiago Pitarch. W przypadku Fortei oznacza to natychmiastowe wykreślenie go z opcji do wzmocnienia prawej flanki Realu Madryt, która ucierpiała w defensywie po kontuzji Trenta Alexandra-Arnolda, pomijając oczywiste osłabienia Castilli.
W najlepszym przypadku Anglik wróci do gry za 6 tygodni, czyli przegapi 8 spotkań. Od razu po przekazaniu tych złych informacji zaczęto analizować możliwe opcje na prawą obronę przy konieczności dbania o regenerację wracającego po długiej kontuzji Daniego Carvajala, który może też otrzymać długie zawieszenie w Lidze Mistrzów.
Co ważne, Federico Valverde wystawiany tam w poprzednim sezonie przekazał po meczu z Marsylią, że woli nie grać w defensywie. To wszystko przywołało temat Fortei, słynnego canterano pozyskanego z Atlético po zerwaniu paktu o nieagresji z sąsiadami. W poprzednim sezonie wręcz żądano od Carlo Ancelottiego, by dał mu szansę wobec kontuzji Carvajala, ale ostatecznie nastolatek nie rozegrał w seniorskiej ekipie nawet jednej minuty.
Fortea obecny sezon rozpoczął od dwóch występów w jedenastce Castilli, a w środę wszedł z ławki w zaległym meczu zespołu Arbeloi. Fani jego talentu od razu zgłosili go jako opcję dla Xabiego Alonso, ale powołanie na mundial U-20 wszystko zmienia. Hiszpan wyleci z kadrą do Chile już w poniedziałek i pozostanie tam przynajmniej do 4 października, gdy reprezentacja rozegra ostatni mecz fazy grupowej. Akurat wtedy Królewscy rozegrają ostatni mecz przed październikową przerwą na kadry. Jeśli Hiszpanie awansują, to Fortea będzie mógł wrócić do Madrytu kolejno: 7-9 października po 1/8 finału; 11-12 października po ćwierćfinałach; 15 października po półfinałach; 18-19 października po finale lub meczu o 3. miejsce.
To oznacza, że 18-latek będzie mógł wesprzeć pierwszą drużynę Realu Madryt dopiero po październikowej przerwie na kadry, przy czym Królewskich czekają wtedy takie spotkania, jak starcia z Juventusem czy Barceloną. Potem przed listopadową przerwą na kadry zespół zagra jeszcze z Valencią, Liverpoolem i Rayo. Niezależnie od wszystkiego Fortea pozostanie niedostępny dla Xabiego Alonso przynajmniej do połowy października (jeśli przed wylotem nie otrzyma jeszcze powołania na weekendowy mecz z Espanyolem).
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się