REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania ma nowego szefa

Stoper Realu Madryt przejmuje kontrolę nad grą zespołu Luisa de la Fuente.
REKLAMA
REKLAMA
Hiszpania ma nowego szefa
Dean Huijsen. (fot. Getty Images)

Od debiutu w 41. minucie marcowego meczu Holandia – Hiszpania Dean Huijsen ani razu nie wypadł z wyjściowego składu reprezentacji. Wyszedł w podstawowym składzie w rewanżu z Holendrami na Mestalli, zagrał od początku w półfinale i finale turnieju Final Four z Francją i Portugalią, a potem powtórzył to w Bułgarii, z numerem 5 na plecach, opisuje dziennik MARCA.

W Sofii przejął stery tak samo jak w Realu Madryt. Nie prosząc o to. Jakby od zawsze należały do niego. Był drugim hiszpańskim zawodnikiem pod względem liczby kontaktów z piłką (116) oraz podań – 98 celnych na 104 (94%) – ustępując tylko Pedriemu (142 kontakty), który zagrał celnie 120 z 130 podań (92%). Do tego momentu bardzo dobry występ, ale dość naturalny jak na stopera zespołu, który absolutnie dominuje posiadanie (Hiszpania miała 78%).

Skuteczny w krótkich i długich podaniach
Różnica zaczyna się w ostatniej tercji boiska. Huijsen miał w niej najwięcej podań – 25, o pięć więcej niż Pedri. Stoper, który jakby zapomina, że nim jest: dołącza do ataku i rozdziela piłki jak pomocnik w pobliżu pola karnego rywala. Kibice Realu Madryt w trzech kolejkach, w których zdążyli go podziwiać, przyzwyczaili się już do widoku, jak krąży w okolicach pola karnego przeciwnika, patrząc prosto w oczy jego środkowym obrońcom, zauważa MARCA.

REKLAMA
REKLAMA

Jest drugim piłkarzem La Ligi pod względem liczby podań i podań do przodu (odpowiednio 262 i 187), w obu przypadkach ustępuje jedynie Pedriemu (277 i 217). W Bułgarii znów błysnął w swojej specjalności – długich podaniach: sześć celnych na siedem prób. Jedno z nich, idealnie na nogę do Lamine, rozpoczęło akcję na 0-1. W La Lidze ma 23 celne długie podania na 27 prób i jest najlepszym zawodnikiem z pola w tej klasyfikacji, otoczonym przez bramkarzy. Dla kontekstu: następny zawodnik z pola to Bartra – 21/34. A Leo Román, bramkarz Mallorki, ma tyle samo celnych długich piłek co Huijsen, ale potrzebował do tego 72 prób, wylicza MARCA.

Wszechobecny w defensywie
Chęć włączania się do ataku nie sprawia, że zaniedbuje tyły. W Sofii był Hiszpanem z największą liczbą działań defensywnych – siedem. Le Normand i Cubarsí, którzy zagrali po jednej połowie, mieli po dwie interwencje. Nie było ataku, który nie przechodziłby przez jego nogi, i prawie nie było akcji obronnej, w której nie brał udziału.

W duecie stoperów u Luisa de la Fuente w najbliższym czasie mogą pojawić się wątpliwości. A ściślej – jedna: kto będzie partnerem Huijsena w Turcji?

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA