Zgodnie z przewidywaniami mediów na liście powołanych do reprezentacji Brazylii nie ma żadnego zawodnika Realu Madryt. W kadrze pierwszej drużyny jest aż czterech piłkarzy, którzy otrzymywali w ostatnich latach powołania, ale Éder Militão, Rodrygo Goes, Vinícius Júnior i Endrick tym razem zostaną w Madrycie.
Carlo Ancelotti oszczędził tę czwórkę, ale trzeba przy tym dodać, że Militão ma za sobą bardzo poważną kontuzję kolana i od czasu jej wyleczenia rozegrał tylko dwa oficjalne mecze – z Paris Saint-Gerrmain (0:4) i Osasuną (1:0). Endrick nadal mierzy się z urazem i od 18 maja tego roku nie zobaczyliśmy go na boisku.
Vinícius także nie otrzymał powołania, ale i tak nie mógłby zagrać w domowym meczu kwalifikacyjnym z Chile. Przy okazji warto przypomnieć, że Canarinhos – tak jak Argentyna i Ekwador – są już pewni udziału na mundialu w Ameryce Północnej.
Wcześniej już spekulowano, że tym razem Ancelotti będzie chciał sprawdzić zawodników z ligi brazylijskiej, dlatego nieobecności zawodników Realu nie powinny dziwić. W kadrze jest jednak kilku graczy, którzy grają w Europie, między innymi Marquinhos, Casemiro, Alisson, Richarlison, Bruno Guimarães czy Raphinha. Z pełną listą powołanych można zapoznać się tutaj.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się