REKLAMA
REKLAMA

Połączenie do wykorzystania

MARCA wśród głównych zadań Xabiego Alonso na nowy sezon wskazuje zbudowanie lepszego porozumienia i współpracy między Kylianem Mbappé a Viníciusem.
REKLAMA
REKLAMA
Połączenie do wykorzystania
Kylian Mbappé i Vinícius Júnior. (fot. Getty Images)

Francuz i Brazylijczyk to podstawowi zawodnicy w ataku Realu Madryt i flagowe postacie całego klubu, który widzi w nich swoich dwóch głównych strzelców i dwie główne gwiazdy. W poprzednim sezonie, który był pierwszym z ich współpracą, obaj prezentowali się lepiej... gdy drugiego nie było na boisko.

MARCA wylicza, że Mbappé i Vinícius wystąpili razem w poprzednim sezonie w 47 meczach, a na boisku przebywali razem przez dokładnie 3556 minut. Tylko w 8 z tych spotkań trafiali obaj do bramki: z Sociedadem, Espanyolem, dwukrotnie Celtą, Atalantą, Pachucą, Salzburgiem i Rayo. Od tego ostatniego starcia, które odbyło się 9 marca na Bernabéu, Brazylijczyk i Francuz nie zaliczyli już goli w tym samym meczu, a mieli na to 13 szans w kolejnych 22 spotkaniach.

REKLAMA
REKLAMA

Dużo więcej asyst rozdał Vini: 19 do 5 Francuza. Brazylijczyk pięciokrotnie asystował przy golach Kyliana, w tym dwukrotnie w majowym Klasyku na Montjuïc. W drugim kierunku Mbappé 2 ze swoich 5 asyst posyłał do Viniego: wydarzyło się to w meczach z Espanyolem i Gironą.

Współpraca dwójki atakujących to jedno z głównych zadań Xabiego Alonso. Bask musi poszukać porozumienia między swoimi gwiazdami. Podstawowy cel jest prosty: Mbappé i Vinícius muszą się wzajemnie napędzać, a przy tym oczywiście pracować także dla drużyny. Chociaż nowy trener rozpoczął pracę już na Klubowym Mundialu, to problemy fizyczne Francuza sprawiły, że nie mogliśmy obejrzeć tej nowej ery w ataku.

Na razie Xabi odpowiedział w sprawie ataku na swojej prezentacji: „Przede wszystkim to ogromne szczęście, że mamy zawodników takiego kalibru. Nie tylko Kyliana i Viníciusa – mamy też innych, ale to bez wątpienia piłkarze, którzy robią różnicę. Musimy z nich wyciągnąć wszystko, co mają najlepszego, bo jeśli oni osiągną swój najwyższy poziom, drużyna będzie znacznie bardziej zwycięska. A właśnie tego chcemy. Tak, mam pewne pomysły. I tak, chcę je realizować. Mamy jeszcze trochę czasu, zanim wszyscy się spotkamy, ale wykorzystam ten okres, żeby nad tym pracować – i żeby oni to czuli. Dla mnie bardzo ważna jest komunikacja i porozumienie – wspólna wizja tego, czego chcemy i jaka droga jest właściwa. Kiedy to działa, wszystko funkcjonuje lepiej. A przy graczach tego poziomu – taka będzie moja rola”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA