Joel del Rio z dziennika MARCA donosi, że Reinier Jesús kończy swój czas w Realu Madryt. Do stolicy Hiszpanii trafił pięć i pół sezonu temu po transferze z Flamengo za 30 milionów euro. Miał wówczas zaledwie 18 lat, a teraz ma wrócić do ojczyzny, by dołączyć do Atlético Mineiro.
Były wobec Reiniera wielkie oczekiwania, gdyż w podobnym czasie do klubu trafili Rodrygo i Vinicius, ale finalnie pomocnik nie zagrał w zespole z Bernabéu jako zawodnik pierwszej drużyny. 23-latek zamyka cykl naznaczony wypożyczeniami. W Borussii Dortmund, Gironie, Frosinone i Granadzie szukał minut i regularności, ale nie udało mu się błysnąć. W ostatnich dniach trenował z Castillą i czekał na decyzję o swojej przyszłości poza Realem Madryt.
MARCA stwierdza, że jego transfer do Atlético Mineiro nastąpił w dogodnym momencie dla obu stron. Reinier wykorzystał urlop, aby utrzymać formę, trenując nawet razem z Bruno Guimarãesem, a brazylijski klub dostrzegł w nim interesującą opcję. Powrót do Brazylii może być idealną okazją dla młodego jeszcze zawodnika, aby odzyskać pewność siebie i zaprezentować talent, który przywiódł go do Europy ponad pięć lat temu.
W wieku 23 lat Reinier stawia czoła nowemu etapowi z bogatym doświadczeniem, jakim może pochwalić się niewielu zawodników w jego wieku. Był choćby w Borussii i grał w najlepszych ligach Europy. Dla Realu jego odejście definitywnie zamyka rozdział, który nigdy nie został do końca napisany, a klub skupił się na innych projektach. Tymczasem Brazylijczyk spogląda na Atlético Mineiro, szukając tego, czego nie znalazł w Europie: czasu gry, pewności siebie i możliwości udowodnienia, dlaczego kiedyś był uważany za jeden z najbardziej obiecujących młodych talentów brazylijskiego futbolu.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się